Podsumowanie roku 2025
w parafii pw. Niepokalanego Serca Maryi i św. Franciszka w Lublinie
- Wstęp
Kochani Bracia i Siostry, zakończyliśmy wizytę duszpasterską, która w tym roku przebiegała całkowicie w scenerii zimowej, śnieżnej i mroźnej. Mimo wszystko dotarliśmy do ok. 2200 domów. To jest prawie 200 odwiedzin więcej niż rok temu. W sumie chodziło nas 12 braci. Zajęło nam to 19 dni. Dlatego też, na samym początku chcę serdecznie podziękować moim Braciom ze wspólnoty, na ręce br. Pawła, gwardiana, za pełną dyspozycyjność Braci w tym czasie kolędowania. Spotykaliśmy się z Wami na krótkiej modlitwie i rozmowie, aby udzielić Wam błogosławieństwa na nowy rok. Dziękujemy Wam za te wszystkie spotkania, za Wasze otwarte drzwi i serca, za dobre słowa, poczęstunki, za ofiary składane na potrzeby kościoła i klasztoru, za dzielenie się z nami swoimi radościami i smutkami, i przede wszystkim za poświęcony nam czas. Ja ze swojej strony, jestem pełen wdzięczności Panu Bogu za ten czas posługi proboszcza na Poczekajce kolejny rok – a to już 8 – i jestem także pełen uznania wobec Was, i bardzo serdecznie Wam dziękuję za to że jesteście, za wszelkie dobro, za każdy gest życzliwości z Waszej strony.
- 2. Przypatrzcie się bracia powołaniu waszemu (1Kor 1,26)
Usłyszeliśmy dzisiaj w drugim czytaniu słowa św. Pawła: „Przypatrzcie się bracia powołaniu waszemu”. Pozwólcie Kochani, że przez chwilę cofnę się do minionego roku 2025, który w Kościele katolickim był ogłoszony przez papieża Franciszka jako Rok Jubileuszowy, liczony od narodzin Jezusa Chrystusa. Treścią przewodnią tego roku były słowa z Listu do Rzymian: „Nadzieja zawieść nie może, bo miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany”.
Dar nadziei towarzyszy nam od chwili chrztu św. i jest darem Ducha Świętego. Jak wielki to jest dar, możemy nieustannie doświadczać w swoim życiu, kiedy spotykają nas przeróżne trudności. Potrzebujemy nadziei jak „spękana, zeschła ziemia wody”, i jak skamieniałe ludzkie serce potrzebuje łaski Boga. Potrzebujemy nadziei w świecie, w którym żyjemy. W świecie, który jest rozdarty, w którym brakuje wrażliwości serca – jak napisał papież Franciszek w swojej ostatniej przed śmiercią encyklice o Sercu Jezusa Dilexit nos – „Umiłował nas”. „Człowiek współczesny czuje się zagubiony, rozdarty, jakby pozbawiony wewnętrznej zasady, która tworzyłaby jedność i harmonię jego istnienia i działania. Niestety bardzo rozpowszechnione są wzorce zachowań, które przyznają przesadne znaczenie sferze racjonalno-technicznej lub – przeciwnie – sferze instynktów. Brakuje serca”. W tym świecie brakuje serca.
Mogliśmy w tym minionym roku jubileuszowym obserwować jak Duch Święty na nowo rozpala nadzieję wierzących, dając Kościołowi nowego papieża. Kolejny następca św. Piotra, został wybrany 8 maja 2025, w Uroczystość św. Stanisława, biskupa i męczennika, Patrona Polski. Mówi się, że został wybrany na trudne czasy. Pamiętamy pierwsze słowa nowego Papieża zaraz po wyborze: “Niech pokój będzie z wami wszystkimi, najdrożsi bracia i siostry. Takie było pozdrowienie Chrystusa zmartwychwstałego, Dobrego Pasterza, który oddał życie za Bożą owczarnię. Ja także chciałbym, by to pozdrowienie pokoju dotarło do naszych serc, dotarło do waszych rodzin, do wszystkich ludzi, gdziekolwiek się znajdują, do wszystkich ludów, do całej ziemi. Pokój wam!”. Takimi słowami rozpoczął swój pontyfikat nowy Papież, Leon XIV.
Kiedy 1 stycznia rozpoczynamy nowy rok kalendarzowy, w Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki, zawsze słyszymy w liturgii słowa błogosławieństwa z Księgi Liczb: “Niech cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku tobie oblicze swoje i niech cię obdarzy pokojem”. Te same słowa błogosławieństwa przekazywał św. Franciszek swoim braciom, a bratu Leonowi, zapisał je na małej karteczce, która do dzisiaj jest przechowywana jako relikwia w Sacro Convento w Asyżu. Czas wizyty duszpasterskiej to czas zanoszenia tego błogosławieństwa do Waszych domów, które mają być małymi wspólnotami wiary, nadziei i miłości. Chcieliśmy i chcemy się z Wami dzielić tym błogosławieństwem Pana, abyście nie tracili nadziei w tym świecie, w jakim żyjemy obecnie.
Prawdą jest to, że często nasze domy nie są już pełne życia, nie są pełne domowników, brakuje dzieci i młodzieży, wyludniły się piętra domów, opustoszały pokoje w mieszkaniach, w blokach zamieszkali ludzie obcy, nie ma z nimi sąsiedzkich relacji, często są to ludzie niewierzący lub innych religii, mieszkania są wynajmowane przez obcych na stancje, nie ma wtedy więzi pomiędzy mieszańcami. I to jest w jakiś sposób smutny obraz tej rzeczywistości w jakiej jesteśmy. Próbowaliśmy to trochę ukazać w minionym roku, gdzie jako parafia mieliśmy nasze małe, wewnętrzne jubileusze: 25-lecie poświęcenia nowego kościoła i 75-lecie istnienia parafii Niepokalanego Serca Maryi i św. Franciszka. Dzięki pracy redakcji Zwiastuna – której gorąco dziękuję za tak wytrwałą i bezinteresowną pracę – mogliśmy tej historii trochę dotknąć w Jubileuszowym 194 nr Zwiastuna i przypomnieć sobie jak powstawał kościół na Poczekajce, ten ze stali i cementu oraz ten z żywych serc ludzkich, mocno zaangażowanych w tworzenie wspólnoty. Wielu z Was pamięta jeszcze pierwsze „Pasterki” w nowym kościele, gdzie szczęściem było dostać się do środka, bo część ludzi stała na zewnątrz, gdyż kościół był tak wypełniony po brzegi, że nie dało rady wejść do środka. Dzisiaj co prawda mamy dwie „Pasterki” i wierni z obu tych „Pasterek” też pewnie by się nie zmieścili w kościele na jednej Mszy św., ale fakt jest faktem, że parafia z roku na rok się zmniejsza. Z danych otrzymanych z Urzędu ewidencji ludności wynika, że na terenie parafii na koniec roku 2024 mieszkało ogólnie 11 579 osób. Z tej liczby do końca nie wiemy ilu jest katolików, ale na pewno nie więcej jak 80 %, czyli jakieś 9 000, a wydaje się, że to i tak zawyżona liczba.
Dramatyczne są chociażby statystyki jeśli chodzi o urodzenia dzieci i chrzty. W latach 80-tych, tych szczytowych, kiedy Poczekajka najbardziej się rozrastała, było chrzczonych w tej parafii pomiędzy 500 – 600 dzieci w ciągu roku. Teraz, w minionym roku 2025 zostało ochrzczonych w naszej parafii zaledwie 62 dzieci, z czego ściśle rzecz biorąc, z naszej parafii tylko 29, czyli nawet mniej niż połowa, reszta spoza parafii. Zmarło z naszej parafii w minionym roku 133 wiernych. Gdy sobie uświadomię, że w czasie mojej prawie 8 letniej posługi zmarło już w parafii ponad 1100 osób, to sobie wyobraźcie, jak się mogę czuć jako proboszcz, kiedy 3 razy częściej odprawiamy pogrzeby, niż udzielamy sakramentu chrztu. Częściej patrzę na śmierć, smutek, żałobę i płacz, niż na radość rodziców, których dziecko rodzi się z wody i z Ducha dla Królestwa Bożego. Dlatego również potrzebuję mocnego daru nadziei i ufności, że mimo wszystko Pan nasz Jezus Chrystus jest z nami, i ma wobec nas dobre zamiary, że przychodzi nam z pomocą, kiedy sami jesteśmy bezsilni i bezradni, a umieralność jest dużo bardziej większa niż urodziny.
Moi Drodzy, będąc jeszcze przy statystykach, to dodam, że ślubów było w minionym roku było 27 – też duży spadek, a do bierzmowania przystąpiło w dwóch grupach 91 młodych. W grupie parafialnej 51 młodych, i w grupie tzw. „post crezima”, którą przygotowują małżeństwa z drogi neokatechumenalnej 40 młodych. Chwała Panu za tych młodych, którzy idą pod prąd tego świata za Chrystusem, którzy nie porzucają sakramentów, nie opuszczają wspólnoty Kościoła. Gorzej jest z uczestnictwem młodzieży w lekcjach religii, ale tutaj, jak wiemy, niestety przyczynia się do tego chory system edukacji, który nie zachęca, tylko zniechęca młodych do uczestnictwa w katechezie szkolnej. I często sami rodzice są bezradni wobec swoich dzieci, które w tej sytuacji nie chcą chodzić na religie. Ale trzeba mocno podkreślić, że misja przekazania wiary młodemu pokoleniu jest przede wszystkim zadaniem rodziców i rodziny, czyli domu rodzinnego. Katecheza szkolna i kościelna ma pomagać, ma towarzyszyć, ma doprowadzać do sakramentów, ale nigdy nie zastąpi świadectwa żywej wiary rodziców. Każdy z nas, na mocy chrztu św. ma być „uczniem-misjonarzem”. Otrzymaliśmy dar łaski wiary od Pana, przekazujmy go dalej, bo z tego też będziemy zdawać rachunek przed Panem. Dlatego z całego serca dziękuję wszystkim rodzinom, małżeństwom, ale też babciom i dziadkom, za świadectwo wiary, za troskę i modlitwę za młodych oraz za żywe uczestnictwo w tym procesie umacniania wiary młodego pokolenia. Jako wspólnota parafialna również wszyscy jesteśmy za to odpowiedzialni, aby pomóc ludziom młodym w odnalezieniu drogi do Boga; aby mogli zaprzyjaźnić się na stałe z Jezusem, i kroczyć drogą błogosławieństw. Dziękuję wszystkim dzieciom i młodzieży, którzy z takim zapałem i z radością chcą służyć Bogu, czy to przy ołtarzu jako ministranci i lektorzy, czy śpiewem psalmów i pieśni w scholi, czy formacją w Ruchu Światło – Życie, w Odnowie w Duchu Świętym, w neokatechumenacie czy też w harcerstwie. Niech Duch Święty pomaga wszystkim młodym nieustannie podążać drogą wierności Jezusowi, drogą ku szczęściu wiecznemu.
- „Błogosławienie ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie”
Moi Drodzy! Dzisiaj Pan Jezus naucza nas o błogosławieństwach, które czynią człowieka wewnętrznie wolnym i szczęśliwym. A w całym słowie Bożym dzisiaj dużo słyszymy o wspólnocie, o wybranych przez Boga. Prorok Sofoniasz mówił „zostawię pośród ciebie lud pokorny i biedny”. Św. Paweł mówił do wspólnoty w Koryncie: „niewielu wśród was mędrców, niewielu możnych, niewielu szlachetnie urodzonych”. Natomiast Pan Jezus mówi w Ewangelii o ubogich, o smutnych, o pokornych, o pragnących sprawiedliwości, o miłosiernych, o ludziach czystego serca, o tych, którzy są zwiastunami pokoju i o tych, którzy są prześladowani ze względu na Niego samego. A wszystko można by streścić w tym pierwszym błogosławieństwie Jezusa: „Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie”.
Co roku podkreślam tą wspaniałą, wielką różnorodność, która cechuje Poczekajkę. Jedni służą tej wspólnocie swoją pokorną pracą w kościele, drudzy cichą modlitwą, inni znoszą cierpliwie swoje słabości, inni ofiarują Bogu swoje cierpienia i łączą je z Chrystusem na Krzyżu, niektórzy zabiegają o prawdę i sprawiedliwość, inni udzielają się w czynach miłosierdzia na różny sposób, a jeszcze inni troszczą się o byt materialny wspólnoty, wspierają potrzeby kościoła jak tylko mogą swoimi ciężko zarobionymi pieniędzmi, pomagają swoją hojnością. I są to zarówno osoby z parafii, jak i spoza parafii, stając się naszymi przyjaciółmi i naszymi dobrodziejami. Składam Wam wszystkim kochani wielkie wyrazy podziękowania z obietnicą modlitwy i Mszy św. sprawowanych za naszych dobrodziejów. Jeszcze pewnie w sposób niedoskonały, ale na pewno realny, jesteście twarzą tych ewangelicznych błogosławieństw Jezusa, w których odbija się Oblicze Kościoła.
W sposób szczególny dziękuję wszystkim grupom i wspólnotom z Poczekajki, konkretnym twarzom, konkretnym osoby, bardzo oddanym Bogu i wspólnocie kościoła. Wszystkim Wam z serca dziękuję za to, że jesteście, że tworzycie Poczekajkę, że dzięki Wam ten kościół jest żywy, że duchowo się nie zestarzał, że wciąż podejmuje walkę ze złem, z grzechem, że adoruje Jezusa, że słucha słowa Bożego, że przychodzi do źródła życia duchowego jakim są sakramenty Kościoła, a szczególnie Eucharystia, która jest źródłem i szczytem naszego życia chrześcijańskiego. Życzę Wam wszystkim odważnego wchodzenia na drogę Ośmiu Błogosławieństw.
- Rok św. Franciszka
Kochani, w tym roku, jak już wiecie, obchodzimy szczególny Jubileusz 800-lecia śmierci św. Franciszka. Zgodnie z dekretem papieża Leona, możemy codziennie w naszym franciszkańsko – kapucyńskim kościele otrzymać dar odpustu, który – po spełnieniu zwykłych warunków – można ofiarować za siebie samego lub za zmarłych. Dekret jest umieszczony na stronie internetowej do zapoznania. Jest to wieki dar dla nas, dlatego gorąco zachęcam do korzystania z tego bogatego duchowego skarbu Kościoła, do którego uzyskaliśmy dostęp w czasie tego szczególnego jubileuszu franciszkańskiego. W Uroczystość św. Franciszka będziemy przeżywać wizytację kanoniczną, którą biskup przeprowadza co 6 lat w parafii. Abp Stanisław Budzik wyznaczył do tej wizytacji ks. bpa Adama Baba. Zaprosiłem ks. bpa Adama, i jesteśmy już umówieni na 4 października, na odpust św. Franciszka, abyśmy razem przeżywali te uroczystości w związku z rokiem jubileuszowym, z wizytacją pasterską i odpustem św. Franciszka.
Papież Leon XIV w związku z Rokiem św. Franciszka skierował do wszystkich franciszkanów krótkie orędzie w którym czytamy: „Na początku swojego życia ewangelicznego św. Franciszek usłyszał wezwanie: „Pan objawił mi, abyśmy używali pozdrowienia: niech Pan obdarzy was pokojem”. Tymi prostymi słowami przekazuje swoim Braciom i każdemu wierzącemu wewnętrzne zadziwienie, jakie Ewangelia wniosła do jego życia: pokój jest sumą wszystkich dóbr Bożych, darem, który zstępuje z góry. Jakże złudne byłoby myślenie, że można go zbudować wyłącznie ludzkimi siłami! A jednak jest to dar czynny, który należy przyjmować i przeżywać każdego dnia (…) W dzisiejszych czasach, naznaczonych wieloma wojnami, które wydają się nie mieć końca, a także wewnętrznymi i społecznymi podziałami, które powodują nieufność i strach – św. Franciszek ciągle przemawia. Nie dlatego, że oferuje rozwiązania techniczne, ale dlatego, że jego życie wskazuje autentyczne źródło pokoju”.
Niech więc w tym roku patronuje nam w sposób szczególny Święty Brat Franciszek, ten ubogi i pokorny Sługa Boży „niosący światu pokój i radość”. Niech i nam wyprasza u Boga Najwyższego dar radości i pokoju na te trudne czasy niepokoju i lęku, które ogarniają świat w obliczu toczonych wojen, kłamliwych ideologii i neopogańskiej cywilizacji. Prosimy o błogosławieństwo św. Franciszka dla naszych rodzin i dla całej naszej wspólnoty parafialnej.
- Zakończenie
Sprawy remontowo – budowlane, które zostały wykonane w minionym roku 2025 wyglądają następująco:
- Sala muzyczna (malowanie, zakup nowych krzeseł, wykonanie szafy) – koszt 15 500 zł.
- Kaplica Franciszkańskiego Zakonu Świeckich (całkowicie nowe przemalowanie kaplicy, położenie nowej wykładziny, wymiana grzejników) – koszt 6 960 zł.
- Odmalowanie wnęk kościoła na zewnątrz od strony ogrodu – koszt 3 200 zł.
- Wymiana płytek gresowych w wejściu do kościoła od strony ogrodu – koszt 14 000 zł.
- Wymiana drzwi energooszczędnych przy kancelarii – koszt 15 990 zł.
- Projekt techniczny i budowlany na przygotowanie parkingu – koszt 42 000 zł.
- Zostało również wykonanych sporo prac remontowo – budowlanych przy tzw. „starym kościele”, które zostały pokryte w całości ze środków własnych Braci ze wspólnot drogi neokatechumenalnej, za co im z całego serca gorąco dziękuję.
W tym roku są planowane prace budowlane związane z wykonaniem parkingu za tzw. „starym kościołem”. Wszystkie pozwolenia i projekty zostały zatwierdzone. Jak tylko warunki atmosferyczne pozwolą, to prace ruszą na wiosnę. Będziemy o tym na bieżąco informować. Dziękuję Panu Bogu za miniony rok i dziękuję serdecznie Wam wszystkim, Kochani Parafianie, Drodzy Sympatycy Poczekajki, Przyjaciele i Dobrodzieje. Dziękuję gorąco Stowarzyszeniu Przyjaciół Parafii „Poczekajka” za wszystkie działania integrujące parafię, za tak wiele wydarzeń organizowanych przez SPPP, dziękuję wspólnotom, grupom, Radzie Parafialnej. Bóg zapłać wszystkim. Niech Pan obdarzy Was pokojem. Amen.
Ps. Grupy i wspólnoty działające na POCZEKAJCE:
- Stowarzyszenie Przyjaciół Parafii „Poczekajka”
- Franciszkański Zakon Świeckich ( FZŚ)
- Żywy różaniec
- Ruch Światło – Życie: Oaza Dzieci Bożych, Oaza Nowej Drogi, Oaza Nowego Życia
- Ruch Światło – Życie: Kręgi Kościoła Domowego
- Odnowa w Duchu Świętym „Miłosierny Samarytanin”
- Wspólnota Najświętszego Imienia Jezus (IHS)
- Wspólnoty Drogi neokatechumenalnej
- Grupa modlitwy św. Rity
- Grupa modlitwy o. Pio
- Rodzina Serca Miłości Ukrzyżowanej (RSMU)
- 12. Grupa modlitwy Dzieci Fatimskich
- Ministranci
- Lektorzy
- Szafarze Komunii św.
- Schola “Barka”
- Schola “Tobie Śpiewam”
- Legion Maryi
- Duszpasterstwo Absolwentów (DA)
- Koło Fotograficzne
- Klub Seniora
- Biuro Radia Maryja
- ZHR
- Zuchy
- Anonimowi Alkoholicy (AA)