Podsumowanie roku 2023 w parafii pw. Niepokalanego Serca Maryi i św. Franciszka w Lublinie
- Widzieć..
Kiedy myślałem nad podsumowaniem po kolędowym, w jakim kluczu to zrobić, zobaczyłem, że samo słowo Boże dzisiejszej niedzieli przychodzi mi z pomocą. Ewangelia mówi tak: „Jezus przyszedł razem z Jakubem i Janem do domu Szymona i Andrzeja”( Mk 1,29). Dało mi to pewne natchnienie: Jezus nauczał o Królestwie w synagogach, nauczał nad jeziorem Galilejskim, nauczał w świątyni w Jerozolimie, na górze błogosławieństw, ale też odwiedza swoich przyjaciół, swoich uczniów, aby pobyć z nimi w ich domach. Ewangelia w innym miejscu wspomina o tym, że Jezus został zaproszony na ucztę do Mateusza, po jego powołaniu na apostoła (Mt 9,10); następnie do Zacheusza, po jego nawróceniu (Łk 19,5-6); a ewangelista Jan wspomina, że Jezus odwiedzał swoich przyjaciół w Betanii: Łazarza, Martę i Marię (J 12, 1-3)
Widzimy więc, jak ważne są dla Jezusa takie spotkania w domach. I od tego chciałbym zacząć to podsumowanie minionego roku i wizyty duszpasterskiej. Odwiedziliśmy ponad 1900 mieszkań na wyraźne zaproszenie gospodarzy domu (to jakieś około 100 mieszkań więcej, niż rok temu). I najpierw odniosę się co do samej formy zaproszeń: było kilka głosów, dlaczego nie chodzimy po kolei do wszystkich, tak jak dawniej, albo niektórzy kolejny rok nie składają zaproszeń, tylko czekają na klatce schodowej, aby nas „łapać” z marszu.
Wybaczcie mi to, że użyję takiego argumentu, który trochę jednak wynika z dzisiejszej Ewangelii (Mk 1, 29-39): Jezus przychodzi do tych domów, gdzie ma swoich przyjaciół i bliskich. W zmieniającej się rzeczywistości społecznej, gdzie wiele mieszkań jest wynajmowanych i zamieszkałych przez osoby, o których nawet najbliżsi sąsiedzi nie wiedzą czy to są katolicy, czy to są w ogóle chrześcijanie, czy to są ludzie wierzący, związani z kościołem, perspektywa chodzenia od drzwi do drzwi, pukania, dzwonienia i oczekiwania na otwarcie drzwi, być może ma swój głęboki sens, ale przede mną jest on na razie ukryty.
Natomiast jestem mocno przekonany o tym, że Bracia Kapucyni posługujący w tej parafii, gotowi są pójść do każdego domu, bez względu na to, kto tam mieszka, jakie ma przekonania religijne czy polityczne; czy ma ślub kościelny czy żyje w związku niesakramentalnym; czy chodzi do kościoła czy nie chodzi; czy zgadza się z nauką Kościoła czy się z nią nie zgadza; czy jest takiej opcji politycznej czy innej… Z naszej strony jest „zielone światło” do dialogu, do odwiedzin, do spotkania z każdym człowiekiem, do poszanowania godności każdej osoby, o ile ten człowiek zechce się z nami spotkać.
Argument tzw. „zagubionej owieczki”, dla której Jezus zostawia 99 innych owiec i szuka tej zagubionej, jest dla mnie bardzo przemawiający i przekonujący, ale trzeba by zauważyć, że ta owieczka oddaliła się od wspólnoty, i najprawdopodobniej wie, że się pogubiła, że potrzebuje pomocy, i dlatego beczy! Beczy, tzn. prosi o pomoc, i wtedy Jezus wszystko rzuca, aby ją uratować.
Natomiast gdy chodzi o wizytę duszpasterską, która jest wcześniej ogłaszana i przygotowywana, wydaje mi się, że jest ona jakby w pierwszym rzędzie „zarezerwowana” dla tych, którzy mają żywą więź ze wspólnotą Kościoła, ze wspólnotą, w której centrum jest Jezus Chrystus – Zmartwychwstały Pan, żyjący w tej wspólnocie, i udzielający nam przebaczenia grzechów i życia wiecznego; uwalniający nas od władzy diabła i wszelkiej niewoli, a udzielający nam Ducha Świętego, ducha dziecięctwa Bożego. Dlatego w tej wspólnocie celebrujemy Jego obecność, Jego moc miłości. A każdy z tej wspólnoty może nas zaprosić do swojego domu, nikt nie jest wykluczony. Wystarczy dać mały sygnał, jakim jest zaproszenie. Według mnie taki jest sens wizyty duszpasterskiej – odwiedzić Braci i Siostry z tej wspólnoty, umocnić ich słowem, pomodlić się razem, pobłogosławić wszystkich, którzy tam mieszkają.
Natomiast z ewangelizacją po domach możemy iść w każdym innym czasie, aby przepowiadać Chrystusa, oby tylko byli na to chętni bracia. Dziękuję Braciom ze wspólnot drogi, którzy chodzą z ewangelizacją po domach, mając upoważnienie od proboszcza.
Moi Kochani! Czas kolędy, to dla nas bardzo ważne doświadczenie. Jezus, kiedy przychodzi do domu Piotra, od razu spotyka się z wiadomością, że w domu jest osoba chora. My również mogliśmy zobaczyć, że w wielu Waszych domach są osoby chore. Mogliśmy się z takimi osobami spotkać, mogliśmy ich pobłogosławić. W tym miejscu chciałbym wyrazić moje serdeczne podziękowania wszystkim osobom, które opiekują się na co dzień chorymi. Niektóre przypadki tej opieki są naprawdę heroiczne. Pewnej matce, która troszczy się z wielkim oddaniem o swoją sparaliżowaną od dziecka córkę – a trwa to już 42 lata! – powiedziałem, że to co pani robi, to jest świętość. Nie jakaś cudowna, obrazkowa, wymyślona, ucieczkowa od świata, ale bardzo konkretna świętość: miłość wobec cierpiącej córki! „Nie ma większej miłości, gdy ktoś życie swoje oddaje dla przyjaciół”- mówi Jezus (J 15,13).
Takich przypadków cichej, wiernej posługi chorym i opieki nad nimi jest dużo więcej w tej parafii. Często te choroby są przewlekłe, albo nieuleczalne, i trwają bardzo długo. Dziękuje tym, którzy jako rodzice, stają przy łóżkach swoich chorych dzieci, i oddają im swój czas i siły, które mogliby przeznaczyć na odpoczynek na emeryturze. Dziękuję też wszystkim opiekunom, dzieciom lub wnukom za opiekę na swoimi słabnącymi z wiekiem rodzicami czy dziadkami. Współmałżonkom opiekującym się sobą wzajemnie. Wszystkim wam, którzy się opiekujecie chorymi, niech Bóg udzieli dużo sił i cierpliwości w tej ciężkiej posłudze wobec chorych.
W parafii – jak dobrze wiemy – jest bardzo dużo osób starszych. Co roku ten temat wraca, co roku to powtarzamy, że niestety parafia, tak jak całe nasze społeczeństwo się starzeje, a więc też jest więcej osób chorych, słabnących na zdrowiu, którym trudno nawet uczestniczyć w życiu sakramentalnym poprzez udział we Mszy św. czy korzystanie ze spowiedzi i z Komunii św. Msza św. oglądana w telewizji jest jakąś pomocą tym ludziom, ale nigdy nie zastąpi rzeczywistego udziału w liturgii, gdzie głoszone jest żywe słowo Boże i sprawowana Eucharystia. Dlatego też apeluję do wszystkich opiekujących się chorymi, o duchową troskę nad nimi, aby umożliwić tym osobom, chociaż raz na jakiś czas, możliwość spowiedzi i Komunii św. albo udziału we Mszy św.
Jako duszpasterze chodzimy do chorych w pierwsze piątki miesiąca; mamy od roku również nadzwyczajnych szafarzy Komunii św., którzy są gotowi zanosić Komunię chorym. Prosimy tylko o to, aby zgłaszać takie osoby, aby o to poprosić i aby uniknąć sytuacji pozostawienia chorych samych w tej walce duchowej, którą muszą podjąć, w walce z chorobą oraz na godzinę śmierci, aby nie odchodzić z tego świata bez sakramentów. To kładę na serce rodzinom i opiekunom ludzi chorych, aby zadbać o chorych również od strony duchowej.
- Głosić Ewangelię..
Moi Drodzy! Drugą podpowiedź do dzisiejszego podsumowania po kolędowego daje mi też II czytanie z Listu do Koryntian. Św. Paweł mówi tak: „Bracia! Nie jest dla mnie powodem do chluby to, że głoszę Ewangelię. Biada mi, gdybym jej nie głosił!” (1 Kor 9,16). Parafia ma być przede wszystkim miejscem głoszenia słowa Bożego, bo to słowo jest „żywe i skuteczne” i uzdrawia! Tak śpiewaliśmy w dzisiejszym refrenie psalmu: „Panie, TY leczysz złamanych na duchu” (Ps 147). W tym miejscu, na ręce gwardiana, br. Jarosława, dziękuję wszystkim moim Braciom za głoszenie słowa Bożego w tutejszej parafii. Oceniacie bardzo dobrze naszą posługę, chwalicie nas za spowiedzi, za posługiwanie w grupach i wspólnotach, za głoszone słowo „bez polityki” – jak to mówicie; za franciszkańskiego ducha w tej parafii, za Msze dla dzieci, za tak wiele różnorodnych inicjatyw.
Wydaje się, że nasz kościół nie jest jakiś skostniały, pomimo tego, że młodych jest mało. Ale ci młodzi, którzy tutaj są w kościele świadomie, to śmiało można o nich powiedzieć, że są niezwykłym skarbem. Bo muszą mieć wielką odwagę, aby wyznawać swoją wiarę w Jezusa Chrystusa, w tak trudnych czasach dla wiary, na tle postępującej laicyzacji i sekularyzacji.
Słowo Boże jest głoszone na różny sposób: systematycznie, codziennie w homiliach i kazaniach podczas Eucharystii, ale również i przy innych wydarzeniach. Mogę tu tylko wspomnieć, że w minionym roku odbyły się Rekolekcje Oddanie 33, były głoszone katechezy ewangelizacyjne drogi neokatechumenalnej, było Seminarium Odnowy Wiary przeprowadzone przez Odnowę w Duchu Świętym „Miłosierny Samarytanin”, były rekolekcje prowadzone przez wspólnotę RSMU „Oddani Miłości Miłosiernej”. Odbywały się rekolekcje adwentowe i wielkopostne.
Tegoroczne hasło duszpasterskie: „Uczestniczę we wspólnocie Kościoła” niech nas inspiruje do tego, aby być żywym członkiem Kościoła. Wspólnot działających na Poczekajce jest bardzo dużo ( patrz lista poniżej!). Tym wszystkim wspólnotom, które i same siebie ewangelizują, i głoszą Ewangelię swoim życiem innym, z serca dziękuję, że jesteście na Poczekajce, że jesteście ozdobą Poczekajki przez swoją różnorodność, że tutaj się modlicie, tworzycie piękno tego kościoła, a najważniejsze, że w tym wszystkim szukacie żywego Jezusa Chrystusa.
- Mieć swój udział w Ewangelii..
Moi Drodzy Parafianie i wszyscy Sympatycy Poczekajki!
Ostatnia podpowiedz do dzisiejszego podsumowania roku i zachęty do odwagi na przyszłość, znajduje się w pierwszym czytaniu: „Czyż nie do bojowania podobny byt człowieka?- pyta się Hiob. Znamy to powiedzenie dobrze! Wiemy jak wiele nas pewne sprawy kosztują . Wiemy jak trzeba wciąż na nowo walczyć o wiarę w swoim życiu, ile bólu mają rodzice i dziadkowie, gdyż martwią się o swoje dzieci i wnuki, które odchodzą od Kościoła, od sakramentów; ileż zmartwień przynosi nam sytuacja związana z polityką na świecie; jak wiele niepokoju musimy znosić patrząc na odchodzącą od Boga naszą Ojczyznę Polskę i Europę.
W tym miejscu nie mogę pominąć również wezwania do modlitwy. Przykład mamy w dzisiejszej Ewangelii: „nad ranem, kiedy jeszcze było ciemno, Jezus wyszedł na miejsce pustynne, aby się modlić” (Mk 1,35). Modlitwa jest duchową walką! Modlitwa jest duchową siłą człowieka wierzącego! I trzeba ją podjąć, aby wygrać w życiu! Kochani, szukajcie więc czasu na modlitwę, czyli na spotkanie z Panem. Miejcie czas na modlitwę! Módlcie się. Niech kaplica Adoracji Najświętszego Sakramentu, codziennie otwarta, będzie miejscem Waszego spotkania i porozmawiania w ciszy z Panem Jezusem. ON wszystko może! Zaufajcie MU!
W dzisiejszej Ewangelii, kiedy Piotr podchodzi do Jezusa, to mówi do Niego: „Wszyscy Cię szukają” (Mk 1,37). Czy my jesteśmy gotowi, aby wciąż na nowo szukać Jezusa? Wspólnota wymaga zaangażowania na różny sposób. Przy takiej okazji jak ta, czyli podsumowanie minionego roku, dziękuję z całego serca wszystkim, którzy traktują ten kościół jak swój dom i świątynię, w której spotykają się z Bogiem. Dziękuję tym, którzy codziennie adorują Jezusa w Kaplicy Adoracji. Dziękuję za każdy, nawet najdrobniejszy uczynek, może przez wielu niezauważony, ale uczyniony z serca i z dobrą intencją. Dziękuję za każdy gest miłości do Jezusa, do Matki Bożej czy do Świętych, jak chociażby troska niektórych kobiet o piękno przy figurkach wokół kościoła; troska o porządek i czystość w kościele. Dziękuję Stowarzyszeniu Przyjaciół Parafii Poczekajka za wszelkie inicjatywy związane z Projektem „Z kulturą do Nieba” i za wszystkie inne wydarzenia, które animują parafię, ożywiają ją i integrują.
Bardzo serdecznie dziękujemy Wam kochani Parafianie i Sympatycy Poczekajki za każde finansowe wsparcie, za ofiary składane podczas kolędy, za ofiary składane na tace, za ofiary przy zamawianiu Mszy św., bo to wszystko pozwala nam dalej funkcjonować. Spotykamy się z Waszej strony z wielką troską o nas. Dziękujemy różnym dobroczyńcom, i wszystkim ludziom dobrej woli, którzy przychodzą do naszego kościoła na Poczekajce i wspierają nas w różny sposób. Dziękujemy Wam po prostu za to, że jesteście tutaj.
Zakończę to podsumowanie słowami św. Pawła: „Bądźcie dla siebie nawzajem dobrzy i miłosierni. Przebaczajcie sobie, tak jak i Bóg nam przebaczył w Chrystusie.” ( Ef 4, 32). Amen.
br. Mirosław Ferenc OFMCap, proboszcz
Ps. RÓŻNE DANE PARAFIALNE:
- Życie sakramentalne
- Chrzty w roku 2023: ochrzczonych 93 dzieci.
- I Komunia Św.: przystąpiło 200 dzieci.
- Sakrament bierzmowania przyjęło: 66 młodych.
- Sakrament małżeństwa: zawarło 34 pary.
- Zmarło: 114 osób.
- Grupy i wspólnoty działające na POCZEKAJCE:
- STOWARZYSZENIE PRZYJACIÓŁ PARAFII „POCZEKAJKA”
- ŻYWY RÓŻANIEC
- FRANCISZKAŃSKI ZAKON ŚWIECKICH
- RUCH ŚWIATŁO – ŻYCIE: Oaza Dzieci Bożych, Oaza Nowej Drogi, Oaza Nowego Życia, KOŚCIÓŁ DOMOWY – 12 Kręgów małżeńskich
- RODZINA SERCA MIŁOŚCI UKRZYŻOWANEJ (RSMU)
- ODNOWA W DUCHU ŚWIĘTYM „Miłosierny Samarytanin”
- WSPÓLNOTA Najświętszego Imienia Jezus (IHS)
- NEOKATECHUMENAT ( 12 wspólnot)
- GRUPA MODLITWY ŚW. RITY
- GRUPA MODLITWY O. PIO
- LEGION MARYI
- KOŁO FOTOGRAFICZNE
- GRUPA MODLITWY DZIECI FATIMSKICH
- MINISTRANCI
- LEKTORZY
- SZAFARZE KOMUNII ŚW.
- SCHOLA “BARKA”
- SCHOLA “TOBIE ŚPIEWAM”
- DUSZPASTERSTWO ABSOLWENTÓW
- KLUB SENIORA
- BIURO RADIA MARYJA
- ANONIMOWI ALKOHOLICY
- ZHR
- ZUCHY
- Prace remontowe w roku 2023:
- Remont i adaptacja dawnej siłowni „Wyciskajka” na obecną salę duszpasterską Odnowy w Duchu Świętym „Miłosierny Samarytanin” i „Dom Miłosierdzia” – 27 000 zł. (Całość kosztów była dużo wyższa, jednak pokryta przez darczyńcę ze wspólnoty!)
- Remont salki duszpasterstwa dla dzieci ( dawna sala AA) – 15 000 zł
- Konserwacja drewnianych okien w kościele i drzwi wejściowych do kościoła impregnatem – 10 000 zł.
- Malowanie salki DM – 2 400 zł.
- Zamontowanie podjazdu na wózki z blachy nierdzewnej do kaplicy adoracji – 10 000 zł.
- Zmiana oświetlenia na prezbiterium – 2 500 zł.
- Remont dwóch salek w starym kościele z przeznaczeniem dla wspólnot neokatechumenalnych oraz prace remontowe i elektryczne w starym kościele – koszty całkowicie pokryte przez Braci ze wspólnot.