Napomnienia św. Franciszka z Asyżu

5 Ojciec mieszka w światłości niedostępnej (por. 1Tym 6,16) i Duchem jest Bóg (J 4,24), i Boga nikt nigdy nie widział (J 1,18). 6 Dlatego tylko w duchu można Go oglądać, bo duch jest tym, który ożywia; ciało na nic się nie przyda (J 6,64).
7 Ale i Syna w tym, w czym jest równy Ojcu, nikt nie może inaczej oglądać niż Ojca ani inaczej niż Ducha Świętego. 8 Dlatego potępieni są wszyscy, którzy widzieli Pana Jezusa według człowieczeństwa, ale nie dostrzegli i nie uwierzyli według ducha i bóstwa, że jest on prawdziwym Synem Bożym. 9 Tak samo potępieni są ci wszyscy, którzy widzą sakrament [Ciała Chrystusowego], dokonywany słowami Pana na ołtarzu przez ręce kapłana pod postacią chleba i wina, ale nie dostrzegają i nie wierzą według ducha i bóstwa, że jest to prawdziwie Najświętsze Ciało i Krew Pana naszego Jezusa Chrystusa. 10 Poświadcza to sam Najwyższy Słowami: To jest ciało moje i krew mego Nowego Przymierza [która za wiele będzie wylana] (por. Mk 14,22.24); 11 i : Kto pożywa ciała moje i pije krew moją, ma życie, wieczne (por. J 6,55). 12 Stąd Duch Pański, przebywający w wiernych swoich, jest tym, który przyjmuje Najświętsze Ciało i Krew Pana. 13 Wszyscy inni, którzy nie mają udziału w tym Duchu, a ośmielają się przyjmować je, sąd sobie jedzą i piją (por. 1Kor 11,29).
14 Dlatego: Synowie ludzcy dokąd, będziecie twardego serca? (Ps 4,3). 15 Dlaczego nie poznajecie prawdy i nie wierzycie w Syna Bożego? (por. J 9,35). 16 Oto uniża się co dzień (por. Flp 2,8) jak wtedy, gdy z tronu królewskiego (por. Mdr 18,15) zstąpił do łona Dziewicy. 17 Codziennie przychodzi do nas w pokornej postaci. 18 Co dzień zstępuje z łona Ojca na ołtarz w rękach kapłana 19 i jak ukazał się świętym apostołom w rzeczywistym ciele, tak i teraz ukazuje się nam w świętym Chlebie. 20 I jak oni swoim wzrokiem cielesnym widzieli tylko Jego Ciało, lecz wierzyli, że jest Bogiem, ponieważ oglądali Go oczyma ducha, 21 tak i my, widząc chleb i wino oczyma cielesnymi, starajmy się dostrzegać i wierzmy mocno, że jest to jego żywe i prawdziwe Najświętsze Ciało i Krew. 22 I w taki sposób Pan jest zawsze ze swymi wiernymi, jak sam mówi: Oto Ja jestem z wami aż do skończenia świata (por. Mt 28,20).
[2. Zło samowoli]
1 Pan, powiedział do Adama: Z każdego drzewa jedz; ale z drzewa wiadomości dobrego i złego nie jedz (por. Rdz 2,16-17). 2 Z każdego drzewa rajskiego mógł jeść, ponieważ dopóki nie wykroczył przeciw posłuszeństwu, nie zgrzeszył. 3 Ten bowiem jada z drzewa poznania dobra, kto przywłaszcza sobie swoją wolę i wynosi się z dobra, jakie Pan mówi i działa w nim. 4 I tak z podszeptu szatana i z powodu przekroczenia przykazania stało się to owocem poznania zła. 5 A za to trzeba pomieść karę.
[3. Posłuszeństwo doskonałe]
1 Pan mówi w Ewangelii: Kto nie wyrzekłby się wszystkiego, co posiada, nie może być moim uczniem (por. Łk 14,33); 2 i: Kto chciałby zachować swoje życie, straci je (Łk 9,24). 3 Ten człowiek opuszcza wszystko, co ma, i traci swoje ciało, który siebie samego oddaje całkowicie pad posłuszeństwo w ręce swego przełożonego. 4 I cokolwiek czyni i mówi, jeśli wie, że nie sprzeciwia się to jego woli, jest to prawdziwe posłuszeństwo, byleby to, co czyni, było dobre. 5 I choćby podwładny widział coś lepszego i pożyteczniejszego dla swej duszy niż to, co nakazuje przełożony, niech dobrowolnie złoży Bogu z tego ofiarę i niech stara się spełnić życzenie przełożonego. 6 To jest bowiem posłuszeństwo z miłości (1P 1,22), ponieważ miłe jest Bogu i bliźniemu.
7 Jeśli przełożony wyda jakieś polecenie niezgodne z jego [podwładnego] sumieniem, wolno mu nie posłuchać, niech go jednak nie opuszcza. 8 A jeśli z tego powodu będzie przez kogoś prześladowany, niech go dla Boga jeszcze bardziej miłuje. 9 Kto bowiem woli znosić prześladowanie niż odłączyć się od braci, ten trwa rzeczywiście w doskonałym posłuszeństwie, bo życie swoje oddaje za braci swoich (por. J 15,13).
10 Jest bowiem wielu zakonników, którym się wydaje, że widzą lepsze rzeczy do zrobienia niż te, które nakazują przełożeni; ci oglądają się wstecz (por. Łk 9,62) i powracają do wymiotów własnej woli (por. Prz 26,11; 2P 2,22). 11 Ci są mordercami i swoim złym przykładem gubią wiele dusz.

[4. Nikt nie powinien przywłaszczać sobie przełożeństwa]
1 Nie przyszedłem, aby Mi służono, lecz aby służyć (por. Mt 20, 28) mówi Pan. 2 Ci, którzy są postawieni nad innymi, tak powinni się chlubić z tego przełożeństwa, jakby zostali wyznaczeni do obowiązku umywania nóg braciom. 3 I jeśli utrata przełożeństwa zasmuca ich bardziej niż utrata obowiązku umywania nóg, tym więcej napełniają sobie trzosy z niebezpieczeństwem dla duszy (por. J 12, 6).
[5. Nikt nie powinien unosić się pychą, lecz niech chlubi się w Krzyżu Pańskim]
1 Człowieku, zastanów się, do jak wysokiej godności podniósł cię Pan Bóg, bo stworzył cię i ukształtował według ciała na obraz umiłowanego Syna swego i na podobieństwo według ducha (por. Rdz 1, 26). 2 I wszystkie stworzenia, które są pod niebem, służą na swój sposób swemu Stwórcy, uznają Go i słuchają lepiej niż ty. 3 I nawet złe duchy nie ukrzyżowały Go, lecz to ty wraz z nimi ukrzyżowałeś Go i krzyżujesz nadal przez upodobanie w wadach i grzechach.
4 Z czego więc możesz się chlubić? 5 Choćbyś bowiem był tak bystry i mądry, że posiadałbyś wszelką wiedzę (por. 1Kor 13,2) i umiał wyjaśnić wszystkie rodzaje języków (por. 1Kor 12,10.28) i badać wnikliwie tajemnice niebieskie, nie możesz się chlubić tym wszystkim; 6 bo jeden szatan poznał rzeczy niebieskie i teraz zna sprawy ziemskie lepiej niż wszyscy ludzie, chociaż mógłby być jakiś człowiek, który otrzymałby od Pana szczególne poznanie najwyższej mądrości. 7 Tak samo gdybyś był piękniejszy i bogatszy od wszystkich i gdybyś nawet cuda czynił, tak że wyrzucałbyś złe duchy, wszystko to zwraca się przeciwko tobie i nie należy do ciebie, i nie możesz się tym wcale chlubić. 8 Lecz w tym możemy się chlubić: w słabościach naszych (por. 2Kor 12,5) i w codziennym dźwiganiu świętego krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa (por. Łk 14,27).

[6. Naśladowanie Pana]
1 Bracia, spoglądajmy na dobrego Pasterza, który dla zbawienia swych owiec wycierpiał mękę krzyżową. 2 Owce Pana poszły za nim w ucisku i prześladowaniu, w upokorzeniu i głodzie, w chorobie i doświadczeniu, i we wszystkich innych trudnościach; i w zamian za to otrzymały od Pana życie wieczne.
3 Stąd wielki wstyd dla nas, sług Bożych, że święci dokonywali wielkich dzieł, a my chcemy otrzymać chwałę i cześć, opowiadając o nich.
[7. Za wiedzą powinny iść dobre czyny]
1 Apostoł mówi: Litera zabija, a duch ożywia (2Kor 3,6). 2 Litera zabija tych, którzy pragną poznać tylko same słowa, aby uchodzić za mądrzejszych od innych i zdobyć wielkie bogactwa, i rozdać je krewnym i przyjaciołom.
3 I tych zakonników zabija litera, którzy nie chcą postępować według ducha Pisma Bożego, lecz pragną raczej poznać tylko słowa i wyjaśniać je innym.
4 I tych ożywia duch Pisma Bożego, którzy żadnej wiedzy, jaką posiadają i pragną posiąść, nie przypisują ciału, lecz słowem i przykładem odnoszą do Najwyższego Pana Boga, do którego należy wszelkie dobro.
[8. Należy unikać grzechu zazdrości]
1 Apostoł mówi: Nikt nie może powiedzieć: Pan Jezus bez pomocy Ducha Świętego (1Kor 12,3); 2 I: Nie ma nikogo, kto by czynił dobro, nie ma ani jednego (Rz 3,12). 3 Ktokolwiek więc zazdrości bratu swemu dobra, jakie Pan mówi i czyni w nim, dopuszcza się grzechu bluźnierstwa, bo zazdrości samemu Najwyższemu, który mówi i czyni wszelkie dobro.
[9. Miłość]
1 Pan mówi: Miłujcie nieprzyjaciół waszych [czyńcie dobrze tym, którzy was nienawidzą i módlcie się za prześladujących i spotwarzających was] (Mt 5,44). 2 Ten bowiem rzeczywiście kocha swego nieprzyjaciela, kto nie boleje nad doznawaną krzywdą, 3 lecz dla miłości Bożej smuci się grzechem jego duszy. 4 I czynem okazuje mu miłość.
[10. Umartwienie ciała]
1 Wielu jest takich, którzy grzesząc lub doznając krzywdy, składają winę na nieprzyjaciela lub bliźniego. 2 Lecz nie tak jest: każdy bowiem ma w swej mocy nieprzyjaciela, mianowicie ciało, przez które grzeszy. 3 Dlatego błogosławiony ten sługa (Mt 24,46), który mając w swej władzy takiego nieprzyjaciela, będzie zawsze trzymał go związanego i roztropnie miał się przed nim na baczności. 4 Dopóki bowiem tak będzie postępował, żaden in?ny nieprzyjaciel, widzialny czy niewidzialny, nie będzie mógł mu szkodzić.
[11. Nikt nie powinien się gorszyć grzechem bliźniego]
1 Słudze Bożemu tylko jedno nie powinno się podobać: grzech. 2 I jakikolwiek grzech jakaś osoba popełniłaby i z tego powodu sługa Boży niepokoiłby się i gniewał, ale nie z miłości, gromadzi sobie winę (por. Rz 2,5). 3 Ten sługa Boży wiedzie życie prawe, wolne od przywiązań, który się nie denerwuje i nie gniewa na nikogo. 4 I błogosławiony jest ten, który nic sobie nie zatrzymuje, oddając, co jest cesarskiego, cesarzowi, a co jest Bożego, Bogu (Mt 22,21).
[12. Jak rozpoznać ducha Pańskiego]
1 Tak można poznać, czy sługa Boży ma ducha Pańskiego: 2 jeśli jego ciało nie będzie wynosiło się pychą – bo ono zawsze jest przeciwne wszelkiemu dobru – z tego powodu, że Pan czyni przez niego jakieś dobro, 3 lecz jeśli [we własnych] oczach uważałby się raczej za lichszego i mniejszego od wszystkich innych ludzi.
[13. Cierpliwość]
1 Błogosławieni pokój czyniący, bo nazwani będą synami Boga (Mt 5,9). Nie może poznać sługa Boży, ile ma cierpliwości i pokory, dopóki się wszystko dzieje po jego myśli. 2 Gdy zaś przyjdzie czas, kiedy ci, którzy powinni postępować według jego woli, zaczną mu się sprzeciwiać, ile wtedy okaże cierpliwości i pokory, tyle jej ma, nie więcej.
[14. Ubóstwo ducha]
1 Błogosławieni ubodzy duchem, bo do nich należy królestwo niebieskie (Mt 5,3). 2 Wielu jest takich, którzy oddając się gorliwie modlitwom i obowiązkom, nękają swe ciała licznymi postami i umartwieniami, 3 lecz z powodu jednego tylko słowa, które zdaje się być krzywdą dla ich ciała, lub z powodu jakiejś rzeczy, której się ich pozbawia, wzburzają się i wpadają w gniew. 4 Ci nie są ubodzy duchem. Kto bowiem jest rzeczywiście ubogi duchem, ten nienawidzi siebie samego (por. Łk 14,26) i kocha tych, którzy uderzają go w policzek (por. Mt 5,39).
[15. Pokój]
1 Błogosławieni pokój czyniący, bo nazwani będą synami Boga (Mt 5,9). 2 Ci przynoszą naprawdę pokój, którzy wśród wszystkich cierpień, jakie ich spotykają na tym świecie, dla Miłości Pana naszego Jezusa Chrystusa zachowują pokój duszy i ciała.
[16. Czystość serca]
1 Błogosławieni czystego serca, bo oni będą oglądać Boga (Mt 5,8). 2 Prawdziwie czystego serca są ci, którzy gardzą dobrami ziemskimi, szukają niebieskich i nie przestają nigdy czystym sercem i duszą uwielbiać i widzieć Pana, Boga żywego i prawdziwego.
[17. Pokorny sługa Boży]
1 Błogosławiony jest ten sługa (Mt 24,46), który nie wynosi się z powodu dobra, jakie Pan mówi i czyni przez niego, bardziej niż z tego, jakie Pan mówi i czyni przez innego. 2 Grzeszy ten człowiek, który chce więcej otrzymać od swego bliźniego niż dać z siebie Panu Bogu.
[18. Miłosierdzie wobec bliźniego]
1 Błogosławiony człowiek, który znosi swego bliźniego z jego ułomnościami, tak jak chciałby, aby jego znoszono, gdyby był w podobnym położeniu. 2 Błogosławiony sługa, który Panu Bogu oddaje wszystkie dobra, kto bowiem cokolwiek zatrzymałby dla siebie, ukrywa w sobie pieniądze Pana Boga swego (por. Mt 25,18) i to, co sądził, że ma, będzie mu odjęte (por. Łk 8,18).
[19. Pokorny sługa Boży]
1 Błogosławiony sługa, który nie uważa się za lepszego, gdy go ludzie chwalą i wywyższają, niż wówczas, gdy go uważają za słabego, prostego i godnego pogardy; 2 ponieważ człowiek jest tym tylko, czym jest w oczach Boga i niczym więcej.
3 Biada temu zakonnikowi, który został wyniesiony do wysokiej godności i sam nie chce dobrowolnie ustąpić. 4 I błogosławiony jest ten sługa (Mt 24,46), który został wyniesiony wysoko nie z własnej woli i pragnie być zawsze pod stopami innych.
[20. Dobry i próżny zakonnik]
1 Błogosławiony ten zakonnik, który znajduje za?dowolenie i radość tylko w najświętszych słowach i dziełach Pana 2 i pociąga przez nie ludzi do miłości Boga w radości i weselu (por. Ps 50,10). 3 Biada temu zakonnikowi, który ma upodobanie w słowach płochych i próżnych i przez nie skłania ludzi do śmiechu.
[21. Próżny i gadatliwy zakonnik]
1 Błogosławiony usługa, który gdy mówi, nie ujawnia wszystkich swoich spraw w nadziei nagrody i nie jest skory do mówienia (por. Prz 29,20), lecz przewiduje roztropnie, co powinien mówić lub odpowiadać. 2 Biada temu zakonnikowi, który dobra, jakich mu Pan udziela, chce ludziom okazywać słowami, by zdobyć uznanie, zamiast ukrywać je w sercu swoim (por. Łk 2,19.51), a innym ukazywać przez czyny. 3 Otrzymuje on zapłatę swoją (por. Mt 6,2.5.16), a słuchacze odnoszą mało korzyści.
[22. Znoszenie oskarżeń]
1 Błogosławiony sługa, który czyjeś uwagi, oskarżenia i upomnienia znosiłby tak cierpliwie, jakby pochodziły od niego samego. 2 Błogosławiony sługa, który udzielane mu upomnienia przyjmuje spokojnie, słucha skromnie, pokornie wyznaje swą winę i chętnie wynagradza. 3 Błogosławiony sługa, który nie jest skory do usprawiedliwiania się i znosi pokornie wstyd i naganę za winę, choćby się nawet jej nie dopuścił.
[23. Pokora]
1 Błogosławiony sługa, który okazuje się równie pokorny wśród swych podwładnych, jak wśród swych panów. 2 Błogosławiony sługa, który pozostaje zawsze pod rózgą karności. 3 Sługą wiernym i roztropnym (por. Mt 24,45) jest ten, który nie zaniedbuje pokuty za wszystkie swoje przewinienia: wewnętrznie przez skruchę, a zewnętrznie przez wyznanie winy i uczynki wynagradzające.
[24. Prawdziwa miłość]
Błogosławiony sługa, który tak kochałby swego brata chorego, który nie może mu oddać przysługi, jak kocha zdrowego, który może mu pomóc.
[25. Prawdziwa miołść]
Błogosławiony sługa, który tak kochałby i szanował swego brata będącego daleko od niego, jak gdyby był z nim i nie mówiłby w jego nieobecności tego, czego nie mógłby powiedzieć z miłością w jego obecności.
[26. Słudzy Boży powinni szanować duchownych]
1 Błogosławiony sługa, który ma zaufanie do duchownych uczciwie żyjących według zasad Kościoła rzymskiego, 2 A biada tym, którzy nimi gardzą; choćby bowiem byli oni grzesznikami, jednak nikt nie powinien ich sądzić, bo Pan sam zastrzega sobie prawo sądu nad nimi. 3 O ile bowiem większa jest ich posługa wobec Najświętszego Ciała i Krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa, które oni sami przyjmują i sami tylko innym udzielają, 4 o tyle większy grzech mają ci, którzy grzeszą przeciwko nim niż przeciwko wszystkim innym ludziom na tym świecie.
[27. Cnoty, które usuwają wady]
1 Gdzie jest miłość i mądrość, tam nie ma ani bojaźni, ani niewiedzy. 2 Gdzie jest cierpliwość i pokora, tam nie ma ani gniewu, ani zamętu. 3 Gdzie jest ubóstwo z radością, tam nie ma ani chciwości, ani skąpstwa 4 Gdzie jest pokój i rozmyślanie, tam nie ma ani zatroskania, ani roztargnienia 5 Gdzie jest bojaźń Pańska, która strzeże domu swego (por. Łk 11,21), tam nieprzyjaciel nie ma możliwości wejścia. 6 Gdzie jest miłosierdzie i delikatność, tam nie ma ani zbytku, ani zatwardziałości serca.
[28. Dobro należy ukrywać, aby go nie stracić]
1 Błogosławiony sługa, który w niebie gromadzi (por. Mt 6,20) dobra, jakie Pan mu okazał i nie pragnie ujawniać ich ludziom dla zdobycia uznania, 2 bo sam Najwyższy okaże jego czyny tym, którym zechce. 3 Błogosławiony sługa, który tajemnice Pańskie zachowuje w sercu swoim (por. Łk 2,19.51).
Prawdziwa i doskonała radość (Rad)
1 Tenże [br. Leonard] opowiadał, że pewnego dnia u Świętej Maryi [Matki Boskiej Anielskiej] św. Franciszek zawołał brata Leona i powiedział: „Bracie Leonie, pisz”. 2 Ten odpowiedział: ?Jestem gotów?. 3 ?Pisz – rzecze – czym jest prawdziwa radość. 4 Przybywa posłaniec i mówi, że wszyscy profesorowie z Paryża wstąpili do zakonu; napisz, to nie prawdziwa radość. 5 że tak samo uczynili wszyscy prałaci z tamtej strony Alp, arcybiskupi i biskupi, również król Francji i Anglii; napisz, to nie prawdziwa radość. 6 Tak samo, że moi bracia poszli do niewiernych i nawrócili wszystkich do wiary; że mam od Boga tak wielką łaskę, że uzdrawiam chorych i czynię wiele cudów; mówię ci, że w tym wszystkim nie kryje się prawdziwa radość. 7 Lecz co to jest prawdziwa radość? 8 Wracam z Perugii i późną nocą przychodzę tu, jest zima i słota, i tak zimno, że u dołu tuniki zwisają zmarznięte sople i ranią wciąż nogi, i krew płynie z tych ran. 9 I cały zabłocony, zziębnięty i zlodowaciały przychodzę do bramy; i gdy długo pukałem i wołałem, przyszedł brat i pyta: ?Kto jest?? Odpowiadam: ?Brat Franciszek?. 10 A ten mówi: ?Wynoś się; to nie jest pora stosowna do chodzenia; nie wejdziesz?. 11 A gdy ja znowu nalegam, odpowiada: ?Wynoś się; ty jesteś [człowiek] prosty i niewykształcony. Jesteś teraz zupełnie zbyteczny. Jest nas tylu i takich, że nie potrzebujemy ciebie?. 12 A ja znowu staję przy bramie i mówię: ?Na miłość Bożą przyjmijcie mnie na tę noc?. 13 A on odpowiada: ?Nic z tego. Idź tam, gdzie są krzyżowcy i proś?. 14 Powiadam ci: jeśli zachowam cierpliwość i nie rozgniewam się, na tym polega prawdziwa radość i prawdziwa cnota i zbawienie duszy?.