Listy św. Franciszka

5 O, jakże szczęśliwi i błogosławieni są oni i one, gdy takie rzeczy czynią i w nich trwają,
6 bo spocznie na nich Duch Pański (por. Iz 11,2) i uczyni u nich mieszkanie i miejsce pobytu (por. J 14,23),
7 i są synami Ojca niebieskiego (por. Mt 5, 45), którego dzieła czynią, i są oblubieńcami, braćmi i matkami Pana naszego Jezusa Chrystusa (por. Mt 12,50).
8 Oblubieńcami jesteśmy, kiedy dusza wierna łączy się w Duchu Świętym z Panem naszym Jezusem Chrystusem.
9 Braćmi dla Niego jesteśmy, kiedy spełniamy wolę Ojca, który jest w niebie (por. Mt 12,50).
10 Matkami, gdy nosimy Go w sercu i w ciele naszym (por. 1Kor 6,20) przez miłość Boską oraz czyste i szczere sumienie; rodzimy Go przez święte uczynki, które powinny przyświecać innym jako wzór (por. Mt 5,16).
11 O, jak chwalebna to rzecz mieć w niebie świętego i wielkiego Ojca!
12 O, jak świętą jest rzeczą mieć pocieszyciela, tak pięknego i podziwu godnego oblubieńca!
13 O, jak świętą i jak cenną jest rzeczą mieć tak miłego, pokornego, darzącego pokojem, słodkiego, godnego miłości i ponad wszystko upragnionego brata i takiego syna: Pana naszego Jezusa Chrystusa, który życie oddał za owce swoje (por. J 10,15) i modlił się do Ojca mówiąc:
14 Ojcze Święty, zachowaj w imię Twoje tych (J 17,11), których Mi dałeś na świecie; Twoimi byli i dałeś Mi ich (por. J 17,6).
15 I słowa, które Mi dałeś, dałem im; a oni przy­jęli i prawdziwie uwierzyli, że od Ciebie wyszedłem i poznali, że Ty Mnie posłałeś (por. J 17,8).
16 Proszę za nimi, a nie za światem (por. J 17,9).
17 Pobłogosław i uświęć (por. J 17,17), i za nich samego Siebie poświęcam w ofierze (J 17,19).
18 Nie tylko za nimi proszę, ale za tymi, którzy dzięki ich słowu uwierzą we Mnie (por. J 17,20), aby byli poświęceni ku jedności (por. J 17,23), jak i My (J 17,11).
19 I chcę, Ojcze, aby i oni byli ze Mną tam, gdzie Ja jestem, żeby oglądali chwałę moją (por. J 17,24) w królestwie Twoim (Mt 20,21). Amen.
[Rozdział 2] O tych, którzy nie czynić pokuty
1 Wszyscy zaś oni i one, którzy nie trwają w pokucie
2 i nie przyjmują Ciała i Krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa,
3 i dopuszczają się występków i grzechów, i którzy ulegają złej pożądliwości i złym pragnieniom swego ciała,
4 i nie zachowują tego, co przyrzekli Panu,
5 i służą cieleśnie światu cielesnymi pragnieniami i zabiegami świata, i troskami tego życia:
6 opanowani przez szatana, którego są synami i spełniają jego uczynki (por. J 8,41),
7 są ślepi, ponieważ nie widzą prawdziwego Światła, Pana naszego Jezusa Chrystusa.
8 Nie mają mądrości duchowej, ponieważ nie mają Syna Bożego, który jest prawdziwą Mądrością Ojca;
9 o nich jest powiedziane: Mądrość ich została pochłonięta (por. Ps 106,27 – R); i: Przeklęci, którzy odstępują od przykazań twoich (Ps 118,21).
10 Widzą i poznają, wiedzą i postępują źle, i sami świadomie gubią dusze.
11 Patrzcie, ślepcy, zwiedzeni przez waszych nieprzyjaciół: przez ciało, świat i szatana; bo ciału słodko jest grzeszyć, a gorzko jest służyć Bogu;
12 ponieważ wszystkie występki i grzechy z serca ludzkiego wychodzą i pochodzą (por. Mk 7,21.23), jak mówi Pan w Ewangelii.
13 I niczego nie macie w tym świecie ani w przyszłym.
14 I uważacie, że długo będziecie posiadać marności tego świata, lecz łudzicie się, bo przyjdzie dzień i godzina, o których nie myślicie, nie wiecie i których nie znacie; ciało choruje, śmierć się zbliża i tak umiera gorzką śmiercią.
15 I gdziekolwiek, kiedykolwiek i w jakikolwiek sposób umiera człowiek w śmiertelnym grzechu bez pokuty i zadośćuczynienia, jeśli może zadośćuczynić, a nie zadośćuczyni, szatan porywa jego duszę z jego ciała z takim uciskiem i męką, o jakich nikt wiedzieć nie może, o ile tego nie doznaje.
16 I wszystkie bogactwa i władza, i wiedza, i mądrość (por. 2Krn 1,12), o których sądzili, że mają, zostały im odjęte (por. Łk 8,18; Mk 4,25).
17I pozostały dla krewnych i przyjaciół, a oni zabrali i podzielili jego majątek, a potem powiedzieli: „Niech będzie przeklętą jego dusza, bo mógł więcej nam dać i zgromadzić niż zgromadził”.
18 Ciało jedzą robaki i tak zgubili ciało i duszę w tym krótkim życiu i pójdą do piekła, gdzie będą cierpieć męki bez końca.
19 Tych wszystkich, do których dojdzie ten list, prosimy przez miłość, którą jest Bóg (por. 1J 4,16), aby te wyżej wspomniane wonne słowa Pana naszego Jezusa Chrystusa z miłości ku Bogu życz­liwie przyjęli.
20 A ci, którzy nie umieją czytać, niech starają się, aby im często czytano.
21 I niech je zachowują, postępując święcie aż do końca, bo są duchem i życiem (J 6,63).
22 A ci, którzy tego nie uczynią, będą musieli zdać rachunek w dzień sądu (por. Mt 12,36) przed trybunałem Pana naszego Jezusa Chrystusa (por. Rz 14,10).

List do wiernych (2LW) [redakcja druga]

W imię Pańskie – Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. ­
1 Wszystkim chrześcijanom – żyjącym w zakonie, duchownym i świeckim, mężczyznom i kobietom, wszystkim, którzy mieszkają na całym świecie, brat Franciszek, sługa ich i poddany, składa wyrazy czci i uszanowanie oraz życzy prawdziwego pokoju z nieba i szczerej miłości w Panu.
2 Będąc sługą wszystkich, mam obowiązek służyć wszystkim i udzielać wonnych słów mojego Pana.
3 Zważywszy zatem, że z powodu choroby i słabości mego ciała nie mogę każdego z osobna odwiedzić osobiście, postanowiłem w tym liście i orędziu przekazać wam słowa Pana naszego Jezusa Chrystusa, który jest Słowem Ojca, i słowa Ducha Świętego, które są duchem i życiem (J 6,64).
4 To Słowo Ojca tak godne, tak święte i chwalebne zwiastował najwyższy Ojciec z nieba przez św. Gabriela, swego anioła, mające zstąpić do łona świętej i chwalebnej Dziewicy Maryi, z której to łona przyjęło prawdziwe ciało naszego człowieczeństwa i naszej ułomności.
5 Które, będąc bogate (2Kor 8,9) ponad wszystko, zechciało wybrać na świecie ubóstwo wraz z Najświętszą Dziewicą, Matką swoją.
6 Bliski męki święcił [Jezus] paschę ze swymi uczniami i wziąwszy chleb, dzięki czynił i błogosławił, i łamał mówiąc: bierzcie i jedzcie, to jest ciało moje (por. Mt 26,26).
7 A wziąwszy kielich (por. Mt 26,27) powiedział: To jest krew moja Nowego Przymierza, która za was i za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów (por. Mt 26,28).
8 Potem modlił się do Ojca mówiąc: Ojcze, jeśli to być może, niech odejdzie ode mnie ten kielich (por. Mt 26,39).
9 I stał się pot Jego jak krople krwi, spływającej na ziemię (Łk 22,44).
10 Poddał jednak swą wolę woli Ojca mówiąc: Ojcze, niech się dzieje wola Twoja (por. Mt 26,42), nie jak Ja chcę, ale jak Ty (Mt 26,39).
11 Wola zaś Ojca była taka, aby Syn Jego błogosławiony i chwalebny, którego nam dał i który narodził się dla nas, ofiarował siebie samego przez własną krew jako ofiara i żertwa na ołtarzu krzyża
12 nie za siebie, przez którego stało się wszystko (por. J 1,3), ale za nasze grzechy,
13 zostawiając nam przykład, abyśmy wstępowali w Jego ślady (por. 1P 2,21).
14 I chce, abyśmy wszyscy zostali przez Niego zbawieni i przyjmowali Go czystym sercem i czystym ciałem.
15 Lecz niewielu jest takich, którzy pragną Go przyjmować i dostąpić przez Niego zbawienia, chociaż jarzmo Jego jest słodkie, a brzemię Jego lekkie (por. Mt 11,30).
16 Przeklęci są ci, którzy nie chcą skosztować, jak słodki jest Pan (por. Ps 33,9) i bardziej miłują ciemności niż światłość (por. J 3,19), i nie chcą wypełniać przykazań Bożych.
17 O nich to mówi prorok: Przeklęci, którzy odstępują od Twoich przykazań (Ps 118,21).
18 Lecz jak szczęśliwi i błogosławieni są ci, którzy miłują Boga i czynią tak, jak sam Pan mówi w Ewangelii: Będziesz miłował Pana Boga twego z całego serca i całym umysłem, a bliźniego twego jak samego siebie (por. Mt 22,37.39).
19 Miłujmy więc Boga i uwielbiajmy Go czystym sercem i czystym umysłem, bo On, tego ponad wszy­stko pragnąc, powiedział: Prawdziwi czciciele bę­dą czcić Ojca w duchu i prawdzie (J 4,23).
20 Wszy­scy bowiem, którzy cześć Mu oddają, powinni Go czcić w duchu prawdy (por. J 4,24).
21 I wychwa­lajmy Go, i módlmy się w dzień i w nocy (Ps 31,4) mówiąc: Ojcze nasz, który jesteś w niebie (Mt 6,9), bo zawsze powinniśmy się modlić i nie ustawać (por. Łk 18,1).
22 Powinniśmy spowiadać się przed kapłanem ze wszystkich grzechów naszych i przyjmować od nie­go Ciało i Krew Pana naszego Jezusa Chrystusa.
23 Kto nie spożywa Jego Ciała i nie pije Jego Krwi (por. J 6,55.57), nie może wejść do Królestwa Bo­żego (J 3,5).
24 Niech jednak spożywa i pije godnie, ponieważ kto niegodnie przyjmuje, sąd sobie spo­żywa i pije, nie rozpoznając Ciała Pańskiego (por. 1Kor 11,29), tj. nie odróżnia [od innych pokarmów].
25 Wydawajmy również godne owoce pokuty (Łk 3,8).
26 I kochajmy bliźnich jak siebie samych (por. Mt 22,39).
27 A jeśli ktoś nie chce kochać ich tak jak siebie, niech im przynajmniej nie wy­rządza zła, lecz niech czyni im dobrze.
28 Ci zaś, którzy otrzymali władzę sędziowską, niech sądzą z miłosierdziem, tak jak sami pragną otrzymać miłosierdzie od Pana.
29 Sąd bowiem bez miłosierdzia będzie nad tymi, którzy miłosierdzia nie okażą (por. Jk 2,13).
30 Miejmy więc miłość i pokorę; i dawajmy jałmużnę, bo ona oczyszcza dusze z brudów grzechowych (por. Tb 4,11; 12,9).
31 Ludzie bowiem tracą wszystko, co zostawiają na tym świecie, zabierają jednak ze sobą wynagrodzenie za miłość i jałmużny, jakich udzielali; otrzy­mają za nie od Pana nagrodę i odpowiednią zapłatę.
32 Powinniśmy również pościć i powstrzymywać się od nałogów i grzechów (por. Syr 3,32), i od nadużywania pokarmów i napoju, i być katolikami.
33 powinniśmy również nawiedzać często kościoły oraz szanować i czcić duchownych, nie tyle dla nich samych, bo mogą być grzesznikami, ile dla ich urzędu i posługi wobec Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, które oni konsekrują na ołtarzu, sami przyjmują i innym udzielają.
34 I bądźmy wszyscy mocno przekonani, że nikt nie może inaczej się zbawić, jak tylko przez święte słowa i Krew Pana naszego Jezusa Chrystusa, które duchowni głoszą, przekazują i udzielają.
35 I tylko oni powinni to wypełniać, a nikt inny.
36 Zwłaszcza zaś zakonnicy, którzy wyrzekli się świata, mają obowiązek czynić to, co większe i lepsze, ale i tamtych nie zaniedbywać (por. Łk 11,42).
37 powinniśmy mieć w nienawiści ciała nasze z wadami i grzechami, bo Pan mówi w Ewangelii: wszelkie zło, występki i grzechy z serca pochodzą (por. Mt 15,18-19; Mk 7,23).
38 Powinniśmy miło­wać naszych nieprzyjaciół i dobrze czynić tym, któ­rzy nas mają w nienawiści (por. Mt 5,44; Łk 6,27).
39 Powinniśmy zachowywać przykazania i rady Pa­na naszego Jezusa Chrystusa.
40 Powinniśmy rów­nież wyrzec się siebie samych (por. Mt 16,24) i pod­dać ciała nasze pod jarzmo służby i świętego po­słuszeństwa, jak to każdy przyrzekł Panu.
41 I ża­den człowiek nie może być zobowiązany na mocy posłuszeństwa słuchać kogokolwiek w tym, co jest wykroczeniem lub grzechem.
42 Ten zaś, który ma czuwać nad posłuszeństwem i który uchodzi za większego, niech będzie jako mniejszy (Łk 22,26) i sługa innych braci.
43 A w stosunku do poszczególnych braci swoich niech okazuje miłosierdzie i niech je zachowa, tak jakby sobie życzył w podobnym wypadku.
44 I niech się nie gniewa na brata z powodu jego występku, lecz niech go łagodnie upomina i znosi z wszelką cierpliwością i pokorą.
45 Nie powinniśmy być mądrymi i roztropnymi według ciała (por. 1Kor 1,26), lecz raczej bądźmy prostymi, pokornymi i czystymi.
46 I miejmy w pogardzie i poniżeniu nasze ciała, bo wszyscy z własnej winy jesteśmy nędzni i zepsuci, cuchnący i robaki, jak mówi Pan przez proroka: Ja jestem robak, a nie człowiek, pośmiewisko ludzkie i wzgarda po­spólstwa (Ps 21,7).
47 Nie pragnijmy nigdy góro­wać nad innymi, lecz bądźmy raczej sługami i poddanymi wszelkiemu ludzkiemu stworzeniu ze względu na Boga (1P 2,13).
48 A na tych wszyst­kich i te wszystkie, którzy będą to czynić i wy­trwają aż do końca, spocznie Duch Pański (por. Iz 11,2) i uczyni w nich mieszkanie i miejsce pobytu (por. J 14,23).
49 I będą synami Ojca niebieskiego (por. Mt 5,45), którego dzieła czynią.
50 I są oblubieńcami, braćmi i matkami Pana naszego Jezusa Chrystusa (por. Mt 12,50).
51 Jesteśmy oblubieńcami, gdy dusza wierna łączy się w Duchu Świętym z Jezusem Chrystusem.
52 Jesteśmy prawdziwie braćmi, gdy spełniamy wolę Jego Ojca, który jest w niebie (por. Mt 12,50).
53 Jesteśmy matkami, gdy Go nosimy w sercu i w ciele naszym (por. 1Kor 6,20) przez miłość oraz czyste i szczere su­mienie, rodzimy Go przez święte uczynki, które powinny przyświecać innym jako wzór (por. Mt 5,16).
54 O, jak chwalebna i święta, i wielka to rzecz: mieć w niebie Ojca!
55 O, jak świętą jest rzeczą mieć pocieszyciela, tak pięknego i podziwu godnego oblubieńca!
56 O, jak świętą i jak cenną jest rze­czą mieć tak miłego, pokornego, darzącego pokojem, słodkiego i godnego miłości, i ponad wszystko upragnionego brata i syna, który życie swoje oddał za owce swoje (por. J 10,15) i modlił się za nami do Ojca mówiąc: Ojcze święty, zachowaj w imię Twoje tych, których Mi dałeś (J 17,11).
57 Ojcze, wszyscy, których Mi dałeś na świecie, Twoimi byli, i dałeś Mi ich (por. J 17,6).
58 I słowa, które Mi dałeś, dałem im: a oni przyjęli i prawdziwie po­znali, że od Ciebie wyszedłem i uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś (J 17,8). Proszę za nimi, a nie za światem (por. J 17,9); pobłogosław i uświęć ich (por. J 17,17).
59 I za nich samego siebie poświęcam w ofierze, aby zostali uświęceni w (J 17,19) jedno, jak i my (J 17,11) jesteśmy.
60 I chcę Ojcze, aby i oni byli ze Mną tam, gdzie Ja jestem, żeby oglądali chwałę Moją (J 17,24) w królestwie Two­im (Mt 20,21).
61 Temu zaś, który tyle wycierpiał za nas, wy­świadczył nam tyle dobra i wyświadczy w przy­szłości, niech wszelkie stworzenie, które jest w niebie, na ziemi, w morzu i przepaściach, oddaje jako Bogu sławę, chwałę, cześć i błogosławieństwo (por. Ap 5,13),
62 ponieważ On jest naszą mocą i siłą, On sam jest dobry, sam najwyższy, sam wszechmocny, godny podziwu, sam przesławny i święty, godny chwały i błogosławiony przez nieskończone wieki wieków. Amen.
63 Ci wszyscy zaś, którzy nie trwają w pokucie i nie przyjmują Ciała i Krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa,
64 i dopuszczają się występków i grze­chów, i ulegają złej pożądliwości i złym pragnie­niom, i nie zachowują tego, co przyrzekli,
65 i służą cieleśnie światu cielesnymi pragnieniami, troskami i zabiegami tego świata, i troskami tego życia,
66 oszukani przez szatana, którego są synami i jego uczynki pełnią (por. J 8,41), są ślepi, ponieważ nie widzą prawdziwego Światła, Pana naszego Jezusa Chrystusa.
67 Ci nie mają mądrości duchowej, bo nie mają w sobie Syna Bożego, który jest prawdziwą Mądrością Ojca. O nich jest powiedziane: mą­drość ich została pochłonięta (por. Ps 106,29).
68 Widzą, poznają, wiedzą i postępują źle, i świado­mie gubią dusze.
69 Patrzcie, ślepcy, zwiedzeni przez naszych nieprzyjaciół, to jest: przez ciało, świat i szatana, bo ciału słodko jest grzeszyć, a gorzko służyć Bogu, ponieważ wszelkie zło, wy­stępki i grzechy z serca ludzkiego wychodzą i po­chodzą (por. Mk 7,21.23), jak mówi Pan w Ewan­gelii.
70 I niczego dobrego nie macie w tym świecie ani w przyszłym.
71 Uważacie, że długo będziecie posiadać marności tego świata, lecz łudzicie się, bo przyjdzie dzień i godzina, o których nie myślicie i nie wiecie, i których nie znacie.
72 Ciało choruje, śmierć się zbliża, przychodzą krewni i przyjaciele mówiąc: ?Rozrządź tym, co twoje?.
73 A żona i dzieci jego, i krewni, i przyja­ciele udają, że płaczą.
74 I patrząc na nich, i wi­dząc, jak płaczą, ulega złemu wzruszeniu, zastana­wia się i mówi: Oto duszę i ciało moje, i wszystko, co mam, składam w wasze ręce.
75 Przeklęty jest naprawdę ten człowiek, który powierza i oddaje w takie ręce swoją duszę i ciało, i cały swój majątek.
76 Dlatego Pan mówi przez proroka: Prze­klęty człowiek, który pokłada nadzieję w człowieku (Jer 17,5).
77 I sprowadzają zaraz kapłana; kapłan mówi do niego: ?Czy chcesz pokutować za wszy­stkie swoje grzechy??
78 Odpowiada: ?Chcę?. ?Czy chcesz zadośćuczynić za popełnione grzechy i we­dług możności ze swego majątku naprawić krzywdy, jakie wyrządziłeś ludziom??
79 Odpowiada: ?Nie?. A kapłan pyta: ?Dlaczego nie??
80 „Bo oddałem wszystko w ręce krewnych i przyjaciół”.
81 za­czyna tracić mowę, i tak umiera ten nieszczęśliwy.
82 Lecz niech wiedzą wszyscy, że gdziekolwiek i w jakikolwiek, sposób umarłby człowiek w grzechu śmiertelnym bez zadośćuczynienia, i może za­dośćuczynić, a nie zadośćuczynił, szatan porywa je­go duszę z jego ciała z takim uciskiem i męką, o jakich nikt wiedzieć nie może, o ile tego nie do­znał.
83 I wszystkie bogactwa i władza oraz wiedza, o których sądził, że je posiada, zostaną mu odjęte (por. Mk 4,25; Łk 8,18).
84 I pozostawia krewnym i przyjaciołom, a ci zabiorą i podzielą jego majętność, a następnie powiedzą: ?Niech będzie przeklęta jego dusza, bo mógł więcej nam dać i zgromadzić, niż zgromadził?.
85 Ciało jedzą robaki; i tak gubi ciało i duszę w tym krótkim życiu i pójdzie do piekła, gdzie będzie cierpiał męki bez końca.
86 W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.
87 Ja, brat Franciszek, sługa wasz najmniejszy, pro­szę was i zaklinam w miłości, którą jest Bóg (por. 1J 4,16) i z chęcią ucałowania waszych stóp, abyś­cie te oraz inne słowa Pana naszego Jezusa Chry­stusa przyjęli z pokorą i miłością i spełniali je, i zachowywali.
88 A tych wszystkich i te wszystkie, którzy je życzliwie przyjmą, zrozumieją i odpis ich poślą innym, i jeśli wytrwają w tym aż do końca (por. Mt 10,22; 24,13), niech błogosławi Ojciec i Syn, i Duch Święty. Amen.

List do rządców narodów (LRz)

1 Wszystkim zwierzchnikom i radnym, sędziom i rządcom na całym świecie, i wszystkim innym, do których dojdzie ten list, brat Franciszek, sługa wasz w Panu Bogu najmniejszy i godny pogardy, przesyła wam wszystkim pozdrowienie i życzy pokoju.
2 Zastanówcie się i zobaczcie, ponieważ zbliża się dzień śmierci.
3 Proszę więc was z uszanowaniem, na jakie mnie stać, abyście z powodu trosk i kłopotów tego świata, jakie macie, nie zapominali o Panu i nie odstępowali od Jego przykazań, bo ci wszyscy, którzy o Nim zapominają i odstępują od Jego przykazań są przeklęci (por. Ps 118,21) i Pan o nich zapomni (por. Ez 33,13).
4 A gdy nadejdzie dzień śmierci, zabiorą im wszystko, o czym sądzili, że mają (por. Łk 8,18).
5 I o ile mądrzejsi i możniejsi byli na tym świecie, o tyle większe męki będą cierpieli w piekle (por. Mdr 6,7).
6 Stąd usilnie radzę wam, moim panom, abyście odsunęli od siebie wszystkie troski i zabiegi i przyj­mowali z uniżeniem Najświętsze Ciało i Najświętszą Krew Pana naszego Jezusa Chrystusa w Jego świętej pamiątce.
7 I tak wielką cześć dla Pana rozszerzajcie wśród ludu wam powierzonego, aby każdego wieczoru na głos herolda lub na inny znak cały lud oddawał chwałę i dziękczynienie Panu Bogu wszech­mogącemu.
8 A jeśli tego nie będziecie czynić, wiedzcie, że w dniu sądu będziecie musieli zdać rachunek przed Panem Bogiem waszym, Jezusem Chrystusem (por. Mt 12,36).
9 Ci, którzy to pismo będą mieć przy sobie i będą je zachowywać, niech wiedzą, że Pan Bóg będzie im błogosławił.

List do duchownych (1LD) [redakcja pierwsza]

1 Zwróćmy uwagę, wszyscy duchowni, na wielki grzech i nieświadomość niektórych względem Naj­świętszego Ciała i Krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa oraz względem najświętszych imion i słów Jego napisanych, które uświęcają ciało.
2 Wiemy, że Jego Ciało nie może być obecne, jeśli nie odbyła się przedtem konsekracja przez słowo.
3 Niczego bowiem na tym świecie nie mamy i nie widzimy cieleśnie z Najwyższego, jedynie Ciało i Krew, imiona i słowa, przez które zostaliśmy stworzeni i odkupieni ze śmierci do życia (1J 3,14).
4 Niech więc wszyscy szafarze tych najświętszych tajemnic, zwłaszcza ci, którzy to czynią bez sza­cunku, zastanowią się, jak liche są kielichy, korporały i obrusy, które służą do ofiary Ciała i Krwi Jego.
5 I wielu przechowuje [Ciało] i pozostawia w miejscach niewłaściwych, nosi w sposób godny opłakania i przyjmuje niegodnie, i udziela innym nieodpowiedzialnie.
6 Także imiona i słowa Jego napisane bywają deptane stopami,
7 bo człowiek cielesny nie pojmuje tego, co jest Boże (por. 1Kor 2,14).
8 Czy to wszystko nie przejmuje nas miłością, skoro sam Pan w swojej łaskawości daje Siebie w na­sze ręce i codziennie Go dotykamy, i przyjmujemy naszymi ustami?
9 Czyż nie wiemy, że musimy znaleźć się w Jego rękach?
10 Poprawmy się więc bez zwlekania i zdecydowanie z tych wszystkich oraz z innych błędów.
11 I gdziekolwiek Najświętsze Ciało Pana naszego Jezusa Chrystusa byłoby niegodnie umieszczone i zostawione, należy je z takiego miejsca zabrać i złożyć w miejscu godnym, i zabezpieczyć.
12 Podobnie, gdyby imiona i słowa Pańskie napisane znalazły się gdziekolwiek w miejscach nieod­powiednich, należy je zebrać i złożyć w stosownym miejscu.
13 To wszystko aż do końca obowiązani są wszyscy duchowni ponad wszystko zachowywać.
14 A którzy tego nie uczyniliby, niech wiedzą, że będą musieli wobec Pana naszego Jezusa Chrystusa zdać rachunek w dniu sądu (por. Mt 12,36).
15 Ci, którzy będą starali się o przepisywanie tego pisma, aby było lepiej zachowywane, niech wiedzą, że Pan będzie im błogosławił.

List do duchownych (2 LD) [redakcja druga]

1 Zwróćmy uwagę, wszyscy duchowni, na wielki grzech i nieświadomość niektórych względem Naj­świętszego Ciała i Krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa oraz względem najświętszych imion i słów Jego napisanych, które uświęcają Ciało.
2 Wiemy, że Jego Ciało nie może być obecne, jeśli nie odbyła się przedtem konsekracja przez słowo.
3 Niczego bowiem na tym świecie nie mamy i nie widzimy cieleśnie z Najwyższego, jedynie Ciało i Krew, imiona i słowa, przez które zostaliśmy stworzeni, i odkupieni ze śmierci do życia (1J 3,14).
4 Niech więc wszyscy szafarze tych najświętszych posług, zwłaszcza ci, którzy to czynią nieodpo­wiedzialnie, zastanowią się, jak liche są kielichy, korporały i obrusy, które służą do ofiary Ciała i Krwi Pana naszego.
5 I wielu pozostawia [Ciało] w miejscach niewłaściwych, nosi w sposób godny opłakania i przyjmuje niegodnie, i udziela innym nieodpowiedzialnie.
6 Także imiona i słowa Jego napisane bywają deptane stopami,
7 bo człowiek cielesny nie pojmuje tego, co jest Boże (por. 1Kor 2,14).
8 Czy to wszystko nie przejmuje nas miłością, skoro sam Pan w swojej łaskawości daje Siebie w na­sze ręce i codziennie Go dotykamy, i przyjmujemy naszymi ustami?
9 Czyż nie wiemy, że musimy znaleźć się w Jego rękach?
10 Poprawmy się więc bez zwlekania i zdecydowanie z tych wszystkich oraz z innych błędów.
11 I gdziekolwiek Najświętsze Ciało Pana naszego Jezusa Chrystusa byłoby niegodnie umieszczone i zostawione, należy je z takiego miejsca zabrać i złożyć w miejscu godnym, i zabezpieczyć.
12 Podobnie, gdyby imiona i słowa Pańskie napisane znalazły się gdziekolwiek w miejscach nieod­powiednich, należy je zebrać i złożyć w stosownym miejscu.
13 I wiemy, że to wszystko mamy obowiązek zachowywać ponad wszystko według przykazań Pań­skich i przepisów świętej matki Kościoła.
14 A kto tego nie uczyni, niech wie, że wobec Pana naszego Jezusa Chrystusa zda rachunek w dzień sądu (por. Mt 12,36).
15 Ci, którzy będą starali się o przepisywanie tego pisma, aby było lepiej zachowywane, niech wiedzą, że Pan będzie im błogosławił.

List skierowany do całego Zakonu
wraz z modlitwą: ?Wszechmogący, wiekuisty…?

1 W Imię Najwyższej Trójcy i Świętej Jedności, Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen!
2 Wszystkim czcigodnym i umiłowanym braciom, bratu A., ministrowi generalnemu zakonu braci mniejszych, memu panu i innym ministrom gene­ralnym, którzy będą po nim i wszystkim ministrom i kustoszom, i kapłanom tego braterstwa, pokornym w Chrystusie i wszystkim braciom prostym i posłusznym, pierwszym i ostatnim:
3 Brat Franciszek, człowiek nędzny i słaby, sługa wasz najmniejszy, przesyła pozdrowienie w Tym, który odkupił i ob­mył nas we Krwi swojej najdroższej (por. Ap 1,5),
4 którego imię gdy usłyszycie, oddawajcie Mu pokłon z lękiem i szacunkiem, pochyleni do ziemi (por. 2Ezd 8,6), imię Jego – Pan, Jezus Chrystus, Syn Najwyższego (por. Łk 1,32), który jest błogosławiony na wieki (Rz 1,25).
5 Słuchajcie, synowie Pana i bracia moi, i posłuchajcie słów moich (Dz 2,14).
6 Nakłońcie ucha (Ps 77,1; Iz 55,3) serca waszego i bądźcie posłuszni głosowi Syna Bożego.
7 Zachowujcie przykazania Jego całym sercem i wypełniajcie doskonale Jego rady.
8 Wysławiajcie Go, bo dobry (por. Ps 135,1) i wywyższajcie Go w uczynkach waszych (por. Tb 13,6),
9 bo po to posłał was (por. Tb 13,4) na cały świat, abyście słowem i czynem dawali świadectwo Jego głosowi i przywiedli wszystkich do poznania, że oprócz Niego nie ma Wszechmocnego (por. Tb 13,4).
10 Trwajcie w karności i w świętym posłuszeństwie (por. Hbr 12,7) i wypełniajcie to, co przy­rzekliście Mu dobrym i mocnym postanowieniem.
11 Pan Bóg odnosi się do nas jak do synów (Hbr 12,7).
12 Całując wam stopy, błagam was wszystkich, bracia, z miłością, na jaką mnie stać, abyście tak jak tylko możecie, okazywali wszelkie uszano­wanie i wszelką cześć Najświętszemu Ciału i Krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa,
13 w którym to, co jest w niebie i to, co jest na ziemi, zostało obdarzone pokojem i pojednane z Wszechmogącym Bogiem (por. Kol 1,20).
14 Proszę również w Panu wszystkich moich braci kapłanów, którzy są i będą, i pragną zastać kapła­nami Najwyższego, ilekroć zechcą odprawić Mszę, aby sami będąc nieskazitelni, w sposób nieskazitel­ny z czcią składali prawdziwą ofiarę Najświętszego Ciała i Krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa, z świętą i czystą intencją, nie dla [uzyskania] jakiejś ziemskiej rzeczy ani z obawy przed jakimś człowiekiem lub z miłości ku niemu, jakoby dla przy­podobania się ludziom (por. Ef 6,6; Kol 3,22);
15 lecz cała wola, o ile wspomoże łaska, niech się kieruje ku Bogu, stąd niech pragnie podobać się jedynie samemu najwyższemu Panu, bo On sam jeden działa w tej tajemnicy, jak Mu się podoba.
16 Ponieważ, jak On sam mówi: To czyńcie na moją pamiątkę (Łk 22,19; 1Kor 11,24). Kto zaś inaczej czyniłby, ten staje się zdrajcą Judaszem i winnym Ciała i Krwi Pańskiej (por. 1Kor 11,27).
17 Przypomnijcie sobie, moi bracia kapłani, co jest napisane o Prawie Mojżeszowym: jak wykraczający nawet w rzeczach zewnętrznych z wyroku Pana umierał bez żadnego miłosierdzia (por. Hbr 10,28).
18 O ileż bardziej zasługuje na większe i gorsze kary ten, kto by Syna Bożego podeptał i zbezcześcił Krew Przymierza, przez którą został uświęcony i Ducha łaski zelżył (por. Hbr 10,29).
19 Człowiek bowiem gardzi, bezcześci i depcze Baranka Bożego, gdy, jak mówi Apostoł, nie rozróżniając (1Kor 11,29) i nie odróżniając świętego Chleba Chrystusowego od in­nych pokarmów lub rzeczy albo spożywa niegodny, albo także, chociaż byłby godny, spożywa na próżno i niegodnie, ponieważ Pan mówi przez proroka: Przeklęty człowiek, który spełnia dzieło Boże zdradliwie (por. Jer 48,10).
20 A kapłanów, którzy nie chcą wziąć sobie tego naprawdę do serca, potępia mówiąc: Przeklinać będę wasze błogosławieństwa (Ml 2,2).
21 Posłuchajcie, moi bracia: jeśli Błogosławiona Dziewica odbiera, i słusznie, taką cześć, ponieważ nosiła Go w najświętszym łonie; jeśli św. Jan Chrzciciel zadrżał i nie śmiał dotknąć świętej głowy Boga; jeśli szanujemy grób, w którym przez pewien czas spoczywało [Ciało Chrystusa],
22 jakżeż święty, sprawiedliwy i godny powinien być ten, który rę­kami dotyka, sercem i ustami przyjmuje i innym do spożywania podaje [Pana], który już nie pod­lega śmierci, lecz żyje w wiecznej chwale, na które­go pragną patrzeć aniołowie (1P 1,12).
23 Patrzcie na swoją godność, bracia (por. 1Kor 1,26) kapłani, i bądźcie świętymi, bo On jest święty (por. Kpł 11,44; 19,2).
24 I jak Pan Bóg ze względu na tę posługę uczcił was ponad wszystkich ludzi, tak i wy więcej od innych kochajcie Go, szanujcie i czcijcie.
25 Wielkie to nieszczęście i pożałowania godna słabość, że gdy macie Go wśród siebie obec­nego, wy zajmujecie się czymś innym na świecie.
26 Niech zatrwoży się cały człowiek, niech zadrży cały świat i niech rozraduje się niebo, gdy na ołta­rzu w rękach kapłana jest Chrystus, Syn Boga ży­wego (Mt 16,16; J 11,27)!
27 O przedziwna wiel­kości i zdumiewająca łaskawości! O wzniosła po­koro! O pokorna wzniosłości, bo Pan wszechświata, Bóg i Syn Boży, tak się uniża, że dla naszego zba­wienia ukrywa się pod niepozorną postacią chleba!
28 Patrzcie, bracia, na pokorę Boga i wylewajcie przed nim serca wasze (Ps 61,9), uniżajcie się i wy, abyście zostali wywyższeni przez Niego (por. 1P 5,6; Jk 4,10).
29 Nie zatrzymujcie więc niczego z sie­bie dla siebie, aby was całych przyjął Ten, który cały wam się oddaje.
30 Dlatego upominam i zachęcam w Panu, aby w miejscach, gdzie przebywają bracia, była odpra­wiana w ciągu dnia tylko jedna Msza św. według przepisów Kościoła świętego.
31 Jeśli zaś jest na miejscu więcej kapłanów, niech jeden zadowoli się z miłości uczestnictwem [we Mszy] odprawianej przez drugiego kapłana;
32 bo Pan Jezus Chrystus napełnia obecnych i nieobecnych, którzy są tego godni.
33 Chociaż Go widać w wielu miejscach, pozostaje jednak niepodzielny i nie doznaje żadnego uszczerbku, lecz jeden działa wszędzie, jak Mu się podoba, z Panem Bogiem Ojcem i z Duchem Świętym Pocieszycielem na wieki wieków. Amen.
34 A ponieważ kto z Boga jest, słucha słów Bo­żych (J 8,47), my, którzy jesteśmy specjalnie prze­znaczeni do służby Bożej, powinniśmy nie tylko słuchać i czynić to, co mówi Bóg, lecz także strzec naczyń [liturgicznych] oraz wszystkich ksiąg, które zawierają święte słowa Boże po to, aby opanowało nas [poczucie] wzniosłości naszego Stwórcy i naszego poddaństwa wobec Niego.
35 Dlatego upominam wszystkich moich braci i zachęcam w Chrystusie, aby gdziekolwiek znajdą słowa Boże napisane, uszanowali je, jak tylko mogą,
36 i jeśli nie są należycie przechowywane lub leżą bez szacunku w jakimś miejscu rozrzucone, o ile tylko od nich to zależy, niech je zbiorą i złożą, czcząc w tych słowach Pana, który je wypowiedział (1Krn 2,4).
37 Wiele rzeczy poświęca się bowiem przez słowa Boże (por. 1Tm 4,5) i mocą słów Chrystusowych dokonuje się Sa­krament Ołtarza.
38 Dlatego spowiadam się ze wszystkich moich grzechów Panu Bogu, Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, Błogosławionej Maryi zawsze Dziewicy i wszystkim Świętym w niebie i na ziemi, bratu H., ministrowi naszego zakonu jako mojemu czcigodnemu panu, i kapłanom naszego zakonu, i wszy­stkim innym moim braciom umiłowanym.
39 W wie­lu rzeczach ciężko zgrzeszyłem, szczególnie, że nie zachowałem reguły, którą Panu ślubowałem, i nie odmawiałem oficjum, jak reguła przepisuje, czy z niedbalstwa, czy z powodu choroby, czy dlatego, że jestem człowiekiem nie mającym wiedzy i nie­wykształconym.
40 Proszę więc na wszystko, jak tylko mogę, brata H., ministra generalnego, mego pana, aby dokładał wszelkich starań, by regułę wszyscy w całości zachowywali;
41 i by klerycy od­mawiali oficjum z pobożnością wobec Boga, nie tyle zważając na melodyjność głosów, co na harmonię ducha, aby głos zgadzał się z duchem, a duch z Bogiem,
42 żeby mogli przez czystość serca prze­jednać Boga, a nie miękkością głosów pieścić uszy ludzkie.
43 Ja zaś przyrzekam stanowcza to wszy­stko zachowywać, na ile Bóg udzieli mi łaski, i chcę, aby bracia, którzy są ze mną, zachowywali to, co do oficjum i co do innych przepisów reguły.
44 Tych zaś braci, którzy nie zechcą tego zachowywać, nie uważam za katolików ani za moich braci. Nie chcę ich widzieć ani z nimi rozmawiać, dopóki nie będą czynili pokuty.
45 To także mówię o wszystkich in­nych, którzy włóczą się po świecie, lekceważąc karność nakazaną przez regułę;
46 ponieważ Pan nasz Jezus Chrystus oddał życie swoje, aby nie uchylić się od posłuszeństwa wobec swego Naj­świętszego Ojca (por. Flp 2,8).
47 Ja, brat Franciszek, człowiek nieużyteczny i niegodne stworzenie Pana Boga, mówię przez Pana Jezusa Chrystusa bratu H., ministrowi całego naszego zakonu i wszystkim ministrom generalnym, którzy będą po nim, i pozostałym kustoszom i gwardianom braci, obecnym i przyszłym, aby to pismo mieli przy sobie, postępowali według niego i sta­rannie je przechowywali.
48 I błagam ich, aby przestrzegali troskliwie i dokładali starań, aby to, co jest w nim napisane, było zachowywane według upodobania wszechmogącego Boga, teraz i zawsze, dopóki ten świat będzie istniał.
49 Błogosławieni bądźcie od Pana wy (Ps 113B,15), którzy to zachowacie, i Pan na wieki niech będzie z wami. Amen.
[Modlitwa]
50 Wszechmogący, wiekuisty, sprawiedliwy i miłosierny Boże, daj nam nędznym czynić dla Ciebie to, o czym wiemy, że tego chcesz i chcieć zawsze tego, co się Tobie podoba,
51 abyśmy wewnętrznie oczyszczeni, wewnętrznie oświeceni i rozpaleni ogniem Ducha Świętego, mogli iść śladami umiłowanego Syna Twego, Pana naszego Jezusa Chry­stusa
52 i dojść do Ciebie, Najwyższy, jedynie dzięki Twej łasce, który żyjesz i królujesz, i odbierasz hołd w doskonałej Trójcy i prostej Jedności, Bóg wszechmogący przez wszystkie wieki wieków. Amen.
List do Ministra (LMin)

1 Do brata N., ministra. Niech Pan cię błogosławi (por. Lb 6,24a).
2 Tak, jak umiem, mówię ci o sprawach twej duszy, że to wszystko, co przeszkadza ci kochać Pana Boga i jakikolwiek [człowiek] czyniłby ci przeszkody albo bracia lub inni, także gdyby cię bili, to wszystko powinieneś uważać za łaskę.
3 I tego właśnie pragnij, a nie czego innego.
4 I to przez prawdziwe posłuszeństwo wobec Pana Boga i wobec mnie, bo wiem na pewno, że to jest prawdziwe posłuszeństwo.
5 I kochaj tych, którzy sprawiają ci te trudności.
6 I nie żądaj od nich czego innego, tylko tego, co Bóg ci da.
7 I kochaj ich za to; i nie pragnij, aby byli lepszymi chrześcijanami.
8 I niech to ma dla ciebie większą wartość niż życie w pustelni.
9 I po tym chcę poznać, czy miłujesz Pana i mnie, sługę Jego i twego: jeżeli będziesz tak postępował, aby nie było takiego brata na świecie, który, gdyby zgrzeszył, choćby zgrzeszył najciężej, a potem stanął przed tobą, żeby odszedł bez twego miłosierdzia, jeśli szukał miłosierdzia.
10 A gdyby nie szukał miłosierdzia, to ty go zapytaj, czy nie pragnie przebaczenia.
11 I choćby tysiąc razy potem zgrzeszył na twoich oczach, kochaj go bardziej niż mnie, abyś go pociągnął do Pana; i zawsze bądź miłosierny dla takich.
12 I oznajmij to gwardianom, gdy będziesz mógł, że postanowiłeś osobiście tak postępować.
13 Ze wszystkich zaś rozdziałów reguły, które mówią o grzechach śmiertelnych, zrobimy na kapitule Zielonych Świąt z pomocą Bożą i za radą braci taki rozdział:
14 jeśli któryś z braci za podszeptem nieprzyjaciela zgrzeszy śmiertelnie, obowiązany jest na mocy posłuszeństwa zwrócić się do swego gwardiana.
15 Wszyscy bracia, którzy wiedzą o jego grzechu, niech go nie zawstydzają i nie zniesławiają, lecz niech okazują mu wielkie miłosierdzie i zachowują grzech brata swego w całkowitej tajemnicy; bo nie zdrowi, lecz chorzy potrzebują lekarza (Mt 9,12).
16 Podobnie na mocy posłuszeństwa obowiązani są wysłać go z towarzyszem do swego kustosza.
17 A kustosz odniesie się do niego z miłosierdziem, tak jak by sam sobie życzył, by go potraktowano w podobnym położeniu.
18 A jeśli w innym wypadku popełniłby grzech powszedni, niech go wyzna współbratu swemu kapłanowi.
19 A jeśli nie będzie tam kapłana, niech go wyzna bratu swemu, dopóki nie znajdzie kapłana, który rozgrzeszyłby go kanonicznie, jak już była o tym mowa.
20 I ci [bracia] niech nie mają władzy nakładania innej pokuty oprócz tej: Idź i więcej nie grzesz (J 8,11).
21 Aby to pismo lepiej zachowywano, miej je przy sobie aż do Zielonych Świąt; będziesz tam [na kapitule] z twoimi braćmi.
22 I tę sprawę i wszystkie inne, nie dość wyczerpująco ujęte w regule, postarajcie się z pomocą Pana Boga uzupełnić.

Pierwszy list do kustoszów (1LK)

1 Wszystkim kustoszom braci mniejszych, do których dojdzie ten list, brat Franciszek, sługa wasz najmniejszy w Panu Bogu, śle pozdrowienie z nowymi znakami nieba i ziemi, które są wielkie i najważniejsze u Boga, a przez wielu zakonników i innych ludzi uważane za najmniejsze.
2 Proszę was bardziej, niż gdyby chodziło o mnie samego, o ile to jest stosowne i uważalibyście za pożyteczne, błagajcie pokornie duchownych, aby ponad wszystko czcili Najświętsze Ciało i Krew Pana naszego Jezusa Chrystusa oraz święte imiona i słowa Jego napisane, które konsekrują Ciało.
3 Kielichy, korporały, ozdoby ołtarza i wszystko, co służy do Ofiary, niech będą kosztowne.
4 I jeśli w jakimś miejscu Najświętsze Ciało Pana będzie umieszczone za ubogo, niech będzie według przepisów Kościoła umieszczone przez nich w miejscu godnym i zabezpieczone i niech je noszą z wielką czcią i roztropnie udzielają innym.
5 Także imiona i słowa Pańskie napisane, gdziekolwiek znajdą w miejscach nieodpowiednich, niech podejmują i składają w godnym miejscu.
6 I w każdym kazaniu, które głosicie, nakłaniajcie lud do pokuty i [przypominajcie], że nikt nie może zbawić się, jeśli nie przyjmuje Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej (por. J 6, 54);
7 a gdy kapłan je konsekruje na ołtarzu i na inne miejsce przenosi, niech wszyscy ludzie na klęczkach oddają chwałę, uwielbienie i cześć Panu Bogu żywemu i prawdziwemu.
8 I Jego chwałę tak głoście i opowiadajcie wszystkim narodom, aby o każdej godzinie i na głos dzwonu wszystek lud na całej ziemi zawsze oddawał chwałę i składał dzięki Bogu Wszechmogącemu.
9 I do którychkolwiek braci moich kustoszów dojdzie to pismo i przepiszą, i będą mieć u siebie, i przepiszą dla braci, którzy mają obowiązek głoszenia kazań i opiekę nad braćmi, i wszystko, co zawiera się w tym piśmie, będą głosić aż do końca, niech wiedzą, że mają błogosławieństwo Pana Boga i moje.
10 I niech tak będzie na mocy prawdziwego i świętego posłuszeństwa. Amen.

Drugi list do kustoszów (2LK)

1 Wszystkim kustoszom braci mniejszych, do których dojdzie ten list, brat Franciszek, najmniejszy ze sług Bożych, przesyła pozdrowienie i życzy świętego pokoju w Panu.
2 Wiedzcie, że w obliczu Boga są pewne rzeczy bardzo głębokie i wzniosłe, które wśród ludzi uważane są niekiedy za liche i godne odrzucenia;
3 a inne [rzeczy] są dla ludzi drogie i godne uwagi, które w obliczu Boga uchodzą za najlichsze i godne odrzucenia.
4 Proszę was, jak mogę wobec Pana Boga naszego, abyście ten list, który dotyczy Najświętszego Ciała i Krwi Pana naszego, rozdali biskupom i innym duchownym
5 i pamiętali o tym, co wam poleciliśmy.
6 Z innego listu, który wam posyłam, abyście dali zwierzchnikom, radnym i rządcom, a w którym jest mowa, aby ludy publicznie oddawały chwałę Bogu na ulicach, uczyńcie jak najprędzej wiele odpisów i doręczajcie je z wielką pilnością tym, którym powinny być oddane.

List do brata Leona (LL)

1 Bracie Leonie, twój brat Franciszek śle pozdrowienie i życzy pokoju.
2 Tak mówię do ciebie, synu mój, jak matka: bo co do tego wszystkiego, o czym rozmawialiśmy w drodze, pokrótce tym słowem postanawiam i radzę, i jeśli będziesz kiedyś potrzebował przyjść do mnie po radę, zaprawdę tak ci radzę:
3 jakikolwiek sposób wydaje ci się lepszy, aby podobać się Panu Bogu i iść Jego śladami, i za Jego ubóstwem, postępuj tak z błogosławieństwem Pana Boga i z moim pozwoleniem.
4 I jeśli odczuwasz potrzebę ze względu na twoją duszę lub dla innej pociechy twojej i chcesz, Leonie, przyjść do mnie, przyjdź.

List do św. Antoniego (LA)

1 Bratu Antoniemu, biskupowi memu, brat Franciszek [przesyła] pozdrowienie.
2 Uważam to za dobre, że wykładasz świętą teologię braciom, byle byś tylko podczas tego studium nie gasił ducha modlitwy i pobożności, jak mówi reguła.